<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Elbląg - nowożytność i XIX wiek - Muzeum Edukacja</title>
	<atom:link href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/category/elblag/elblag-nowozytnosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/category/elblag/elblag-nowozytnosc/</link>
	<description>Dział Edukacji Muzeum w Elblagu</description>
	<lastBuildDate>Fri, 29 Jan 2021 08:58:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/07/cropped-Logo-sygnet-MAHwE-1-32x32.png</url>
	<title>Archiwa: Elbląg - nowożytność i XIX wiek - Muzeum Edukacja</title>
	<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/category/elblag/elblag-nowozytnosc/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Kafel z pastuszkiem</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/kafel-z-pastuszkiem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kafel-z-pastuszkiem</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/kafel-z-pastuszkiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Jun 2021 07:36:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Elbląg - nowożytność i XIX wiek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2059</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu Kafel z pastuszkiem (Historia jednego przedmiotu cz. 123) Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię. Dziś będzie o kaflu z pastuszkiem. Muzealna kolekcja posiada kilkaset kafli, spośród których znaczna część to XVIII-wieczne kafle malowane, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/kafel-z-pastuszkiem/">Kafel z pastuszkiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-center"><em><sup>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu</sup></em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Kafel z pastuszkiem</h2>



<p><sup>(Historia jednego przedmiotu cz. 123)</sup></p>



<p>Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię.</p>



<p>Dziś będzie o kaflu z pastuszkiem.</p>



<p>Muzealna kolekcja posiada kilkaset kafli, spośród których znaczna część to XVIII-wieczne kafle malowane, zdobione przede wszystkim scenami figuralnymi i rodzajowymi w różnych ujęciach i z różnymi atrybutami. Są one przykładami kafli z których budowano piece pomorskie, co zawdzięczać należy opanowaniu przez miejscowych garncarzy techniki fajansowej. Polegała ona pokrywaniu całych powierzchni lica kafli białym, cynowo ołowiowym szkliwem kryjącym. Za inspirację służyły modne wówczas fajanse holenderskie, które naśladowały w swojej dekoracji porcelanę chińską.</p>



<p>Na elbląskim kaflu widzimy pasterza, grającego na fujarce lub flecie. Motyw ten był bardzo popularny jako dekoracja na fajansie holenderskim w 2. połowie XVII wieku. Najczęściej pojawiał się na pracach Adriena Brouwera i Davida Teniersa II oraz na grafikach twórców, którzy kopiowali ich dzieła. Obaj malarze często przedstawiali scenki rodzajowe z życia holenderskich wieśniaków &#8211; byli to m.in. mężczyźni siedzący na odwróconych beczkach, baliach, przebywający w zamtuzach (domach publicznych) lub karczmach wiejskich, oddający się piciu alkoholu i paleniu fajki.</p>



<p>Kafel pochodzi ze zbiorów Stadtische Museum Elbing i został wydobyty z odgruzowanej piwnicy przy ul. Wigilijnej. Omawiana scena została umieszczona w kartuszu roślinno-geometrycznym. Dekorację wykonano barwnikiem kobaltowym, a kafel jest datowany na XVIII wiek. Być może motyw ten został częściowo zaczerpnięty z dekoracji znajdujących się na flizach, na których licznie pojawiały się sceny pasterskie. Na jednej z płytek z Utrechtu z ok. 1700 roku przedstawiony jest pasterz grający na flecie, oparty o kamień (razem z siedzącą towarzyszką). XVII-wieczne płytki holenderskie nawiązujące do antycznej tradycji idyllicznej, sielankowej były w tym czasie bardzo popularne za sprawą upowszechniania się arkadyjskich motywów w piśmiennictwie i sztuce. Na płytkach najczęściej występuje właśnie pasterz z pasterką, z których jedno trzyma kij, a także równie często instrument muzyczny: fujarkę, flet lub dudy. Na elbląskim kaflu ów flet albo fujarka jest nie tylko atrybutem pasterzy, ale symbolizuje także sielskie życie, radość i pomyślność, a niekiedy ból miłosny lub żałobny.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong><em>Joanna Fonferek, kustosz ds. ceramiki Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/kafel-z-pastuszkiem/">Kafel z pastuszkiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/kafel-z-pastuszkiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kafel ze świętym Jerzym</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/kafel-ze-swietym-jerzym/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kafel-ze-swietym-jerzym</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/kafel-ze-swietym-jerzym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Jun 2021 07:36:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Elbląg - nowożytność i XIX wiek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2058</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu Kafel ze świętym Jerzym  (Historia jednego przedmiotu cz. 122) Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię. Dziś będzie o tym, jak Święty Jerzy walczy ze smokiem. W ceramice. Kafel ze świętym Jerzym walczącym ze [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/kafel-ze-swietym-jerzym/">Kafel ze świętym Jerzym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-center"><em><sup>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu</sup></em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Kafel ze świętym Jerzym</h2>



<p> <sup>(Historia jednego przedmiotu cz. 122)</sup></p>



<p>Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię.</p>



<p>Dziś będzie o tym, jak Święty Jerzy walczy ze smokiem. W ceramice.</p>



<p>Kafel ze świętym Jerzym walczącym ze smokiem został znaleziony na zapleczu kamienicy przy ulicy Stary Rynek 43. Jest to kafel niszowy z precyzyjnie odciśniętym reliefem. Dekoracja przedstawia uzbrojonego świętego Jerzego siedzącego na koniu, walczącego ze smokiem. Po lewej stronie widzimy kobietę, składającą ręce w geście modlitewnym.&nbsp; Na jednym z elementów dekoracji umieszczono wstęgę z napisem, trudnym niestety do odczytania. Kafel pokryty jest angobą oraz zielonym szkliwem. W zdobnictwie pieców ten motyw był szczególnie popularny od 2. połowy XV do początku XVI wieku. Od XIV wieku rozpowszechniła się tradycja interpretowania królewny jako Maryi, a baranka (zazwyczaj pojawia się na tego typu przedstawieniach) jako Chrystusa. Całość natomiast symbolizowała walkę ze złem i odkupieniem świata, gdyż święty Jerzy był reprezentantem obrońcy całego chrześcijaństwa. Kafel datowany jest na XVI wiek.</p>



<p>Podobne kafle odkryto w Matarni, niedaleko Gdańska, a wzór być może zaczerpnięto z kopii miedziorytu Mistrza E.S., którą wykonał jego uczeń, Israel van Meckenem (po 1466 r.). Podobna scena znana jest także z drzeworytu mistrza FVB (Franz von Bocholt, 2 połowa XV wieku), Cranacha Starszego (1512 r.) i Albrechta Altdorfera (1511 r.).</p>



<p>Opowieść o świętym Jerzym i smoku jest legendą, która pojawiła się w Europie podczas krucjat i zaczęto ją opowiadać w formie romansu. Najwcześniejszy znany opis mitu pochodzi z rejonów Kapadocji i powstał na początku XI wieku. Według legendy opisanej w Złotej Legendzie Jakuba de Voragine (włoskiego dominikanina żyjącego w latach 1228/30-1298), przy źródle, niedaleko miasta Silene (prawdopodobnie późniejsza Cyrena) w Libii (lub miasta Lod – zależnie od źródeł) zrobił swoje gniazdo smok. Z tego powodu mieszkańcy musieli wypędzać smoka z jego gniazda, w czasie gdy nabierali wodę. Każdego dnia oferowali smokowi owcę, a jeśli jej nie znaleźli, musieli oddać zamiast jej jedną z dziewczyn. Ofiara była wybierana przez losowanie. Pewnego razu losowanie wskazało księżniczkę. Monarcha żebrał o jej życie, lecz bez rezultatu. Dziewczyna miała zostać ofiarowana smokowi, jednak na jego drodze pojawił się święty Jerzy. Stanął twarzą w twarz ze smokiem, obronił się znakiem krzyża i pokonał go, ratując księżniczkę. Wdzięczne miasto porzuciło pogaństwo i przeszło na chrześcijaństwo.</p>



<p>Święty Jerzy jest patronem Anglii, Gruzji, Portugalii, Holandii, Niemiec, Szwecji, Litwy, Bośni, Serbii, Czarnogóry i Etiopii, a także patronem chrześcijan palestyńskich, patronem archidiecezji białostockiej, wileńskiej oraz diecezji pińskiej oraz miast takich jak: Reffara i Neapol. Znane są także bractwa i zakony rycerskie i zgromadzenia zakonne, działające pod wezwaniem św. Jerzego, np. Zakon świętego Jerzego z Karyntii, Zakon świętego Jerzego z Alfamy. Święty Jerzy jest również patronem wędrowców, górników, żołnierzy, kowali, bednarzy, artystów, więźniów, harcerzy oraz rolników &#8211; w średniowiecznym prawosławnym państwie rosyjskim dzień św. Jerzego kończył roczny cykl rolniczy, co oznaczało koniec jesieni.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong><em>Joanna Fonferek, kustosz ds. ceramiki Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/kafel-ze-swietym-jerzym/">Kafel ze świętym Jerzym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/kafel-ze-swietym-jerzym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Urodziny pana Nitschmanna</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/urodziny-pana-nitschmanna/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=urodziny-pana-nitschmanna</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/urodziny-pana-nitschmanna/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2021 07:36:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Elbląg - nowożytność i XIX wiek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2057</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu Urodziny pana Nitschmanna (Historia jednego przedmiotu cz. 121) Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię. Dziś będzie o sztambuchu, zawierającym życzenia i gratulacje nadesłane do Nitschmanna w dniu jego siedemdziesiątych urodzin w 1896 r. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/urodziny-pana-nitschmanna/">Urodziny pana Nitschmanna</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-center"><em><sup>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu</sup></em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Urodziny pana Nitschmanna</h2>



<p><sup>(Historia jednego przedmiotu cz. 121)</sup></p>



<p>Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię.</p>



<p>Dziś będzie o sztambuchu, zawierającym życzenia i gratulacje nadesłane do Nitschmanna w dniu jego siedemdziesiątych urodzin w 1896 r.</p>



<p>26 kwietnia przypadała 192. rocznica urodzin Heinricha Nitschmanna (1826-1905) – poety, kompozytora, znawcy i miłośnika polskiej oraz – szerzej – słowiańskiej kultury i tłumacza polskiej literatury, m. in. Kochanowskiego, Drużbackiej, Krasickiego, Mickiewicza, Lenartowicza, Asnyka. Z tej okazji prezentujemy znajdujący się w zbiorach naszego Muzeum sztambuch, zawierający życzenia i gratulacje nadesłane do Nitschmanna w dniu jego siedemdziesiątych urodzin w 1896 r., jak również druki okolicznościowe, wycinki prasowe etc., częściowo także niezwiązane z rocznicą (w wielu opracowaniach poświęconych Nitschmannowi jako data dzienna jego narodzin wskazywany jest dzień 24 kwietnia, jednak m.in. zawartość omawianego sztambucha, na który składają się źródła jemu współczesne, za datę tę każe przyjąć 26 kwietnia).</p>



<p>Sztambuch ma formę albumu o wymiarach 25&#215;32,5 cm w czerwonej kartonowej oprawie, zdobionej złoceniami i tłoczeniami z motywami roślinnymi (kiście winogron, liście, kwiaty) oraz zoomorficznymi (ptaki i owady). Kunsztownie wykonany przedmiot powstał na zamówienie, o czym świadczy wytłoczony pośrodku przedniej okładki czarnymi literami na złotym tle napis: „Heinrich Nitschmann. Zum 70. Geburtstage” (Heinrich Nitschmann. W dniu 70-tych urodzin). Album wyprodukowany został w Niemczech, czego niezbicie dowodzi złocony napis „made in Germany”, brak jest jednak danych odnośnie firmy wytwórcy. Na pustych kartkach albumu wklejone zostały nadesłane listy, telegramy, bilety wizytowe, druki i wycięte z gazet stronice lub szpalty.</p>



<p>Znaczną część zbioru stanowią powinszowania w języku polskim, kierowane przez osoby prywatne oraz instytucje czy towarzystwa. Wśród Polaków pragnących wyrazić jubilatowi swoje powinszowanie znajdują się zarówno mało znani lub zgoła nieznani wielbiciele jego działalności: warszawski „inżenier“ A. Zaborowski – nadawca bileciku wizytowego z życzeniami od „wdzięcznego Polaka“, jak i osobistości w rodzaju Aleksandra Jelskiego – etnografa, bibliofila, badacza kultury białoruskiej i twórcy tłumaczenia „Pana Tadeusza“ na język białoruski oraz prawnika, podróżnika i publicysty Stanisława Bełzy – brata autora słynnego „Katechizmu polskiego dziecka“ („Kto ty jesteś…“). Choć gros życzeń pochodzi od Polaków, wdzięcznych Nitschmannowi za propagowanie kultury wymazanego z mapy świata narodu, o jubilacie pamiętały także środowiska niemieckie – w zbiorze znajduje się m. in. liścik z życzeniami autorstwa pochodzącej z Elbląga nauczycielki. Listy od polskich wielbicieli Nitschmanna nie są wolne od patosu i emfazy – redaktor naczelny pisma „Biesiada Literacka“ Władysław Maleszewski pisze np. „Głos mój nie zwiększy uwielbienia, jakiem czcigodnego Pana powitał naród polski, wdzięczny za jego życzliwość dla naszej literatury”. Oprócz listów i telegramów prywatnych osób w albumie zamieszczone są także gratulacje i dowody pamięci polskich towarzystw naukowych i kulturalnych, czynnych w Prusach Zachodnich, ale także np. w Galicji: Towarzystwa Naukowego w Toruniu, Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk czy Kół Literacko-Artystycznych &#8211; towarzystw popierających rozwój literatury i sztuki oraz życia kulturalno-towarzyskiego w Krakowie i Lwowie.</p>



<p>Album uzupełniają wycinki prasowe z gazet zarówno niemieckich, jak i polskich. Podczas gdy w polskich czasopismach podnoszone są przede wszystkim zasługi Nitschmanna dla upowszechniania polskiej literatury za sprawą pracy translatorskiej, niemieckie koncentrują się na jego działalności pisarskiej, historyczno-literackiej oraz kompozytorskiej. Przywoływany jest – zwłaszcza w prasie lokalnej – społecznikowski i humanitarny rys natury jubilata, który angażował się w Elblągu w charytatywne przedsięwzięcia w rodzaju koncertów i spektakli, z których zysk przeznaczany był na szczytny cel (pisarz i kompozytor był autorem licznych „prologów”, czyli literackich wstępów do tego rodzaju uroczystości).</p>



<p>Zarówno w korespondencji, jak i w wycinkach prasowych odnaleźć można ślady ówczesnej sytuacji politycznej i stosunków polsko-niemieckich. Gazeta „Neue Militär-Musik-Zeitung“ nazywa Nitschmanna historykiem literatury „niemieckiego Wschodu“, polska prasa natomiast wskazuje na wyjątkowość postawy i zainteresowań Nitschmanna w gronie jego ziomków, mających wręcz skutkować niechęcią do niego ze strony niektórych środowisk. „Elbinger Zeitung“ z kolei posunęła się nawet do stwierdzenia, iż Polacy, skłonni wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję do czynienia „politycznej wrzawy“, radzi byliby również z siedemdziesiątych urodzin Nitschmanna urządzić polityczną demonstrację, ale na szczęście jubilat usunął się na ten czas z miasta, nie podając miejsca swojego pobytu.</p>



<p>Jednym z ciekawszych elementów zawartości sztambucha jest omówienie Nitschmannowskiej „Hogii“ wraz z tłumaczeniem krótkiego wyimka eposu na język polski autorstwa G. Czernickiego, które ukazało się na łamach „Biesiady Literackiej“. Na uwagę zasługuje także druk okolicznościowy – wiersz doktora nauk medycznych Stanisława Paczkowskiego z Pelplina, zaczynający się od patetycznych słów: „Mężu szlachetny, wierny przyjacielu/ Sprawiedliwości, jakich dziś niewielu;/Mężu czcigodny, pracowniku chętny/ Na pogardzonej niwie choć ponętnej“. Interesujący jest wreszcie druk muzyczny – zapis nutowy i słowa dwóch pieśni &#8211; autorem słów jednej z nich pod tytułem „Brautliebe“ jest H. Nitschmann, druga natomiast &#8211; „Frauenliebe“ powstała pod jej wpływem i jako korespondujący z nią utwór. Autorką tekstu drugiej pieśni i muzyki do obu utworów była niejaka H. Noëgid (pseudonim artystyczny Hedwig Gideon). Świadczy to o szerokiej recepcji twórczości Nitschmanna we współczesnej mu kulturze niemieckiej.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong><em>dr Joanna Szkolnicka, adiunkt MAH</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/urodziny-pana-nitschmanna/">Urodziny pana Nitschmanna</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/urodziny-pana-nitschmanna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szelągi Jana Kazimierza (</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/szelagi-jana-kazimierza/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=szelagi-jana-kazimierza</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/szelagi-jana-kazimierza/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Jun 2021 07:13:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Elbląg - nowożytność i XIX wiek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2032</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu Szelągi Jana Kazimierza (Historia jednego przedmiotu cz. 116) Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię. Dziś będzie o pieniądzach. W okresie wojen polsko-szwedzkich sytuacja gospodarcza Polski nie była korzystna. Konflikt powodował rozległe zniszczenia, a [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/szelagi-jana-kazimierza/">Szelągi Jana Kazimierza (</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-center"><em><sup>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu</sup></em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Szelągi Jana Kazimierza</h2>



<p><sup>(Historia jednego przedmiotu cz. 116)</sup></p>



<p>Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię.</p>



<p>Dziś będzie o pieniądzach.</p>



<p>W okresie wojen polsko-szwedzkich sytuacja gospodarcza Polski nie była korzystna. Konflikt powodował rozległe zniszczenia, a żołnierze grozili buntem z powodu braku żołdu. Należało jak najszybciej znaleźć wyjście z tej sytuacji i zapewnić wpływy do królewskiego skarbca.</p>



<p>Rozwiązaniem problemu miały stać się miedziane szelągi. Pomysłodawcą tej monetarnej reformy był Tytus Liwiusz Boratini &#8211; zarządca mennicy krakowskiej, od nazwiska którego ukuto popularną nazwę nowego szeląga – boratynka. Moneta miała mieć wartość 1/3 grosza czyli 1/90 złotego, mimo iż realnie, biorąc pod uwagę wartość kruszcu, była warta o wiele mniej.</p>



<p>W okresie od 1659 do 1661 roku wybito w mennicy królewskiej o nominalnej wartości dwóch milionów złotych (oczywiście po wcześniejszych ustaleniach z królem). Oprócz tego Boratini wypuścił na własną rękę dodatkową ilość wartą 1,5 miliona złotych. Od roku 1659 do 1666 na rynek miały trafić szelągi warte między dziesięć a dwadzieścia milionów, co daje około 1-1,8 miliarda sztuk monet. A ponieważ na rynku pojawiły się jej liczne fałszerstwa, boratynka jest dziś jedną z najczęściej spotykanych monet na rynku numizmatyczno-historycznym. Fałszerstwa szelągów wykonywano m.in. w mennicy w mołdawskim mieście Suczawie. Fałszywe monety ważyły połowę tego co boratynki, posiadały niewyraźny napis oraz większość z nich prezentowała monogramy i imiona królów szwedzkich.</p>



<p>Boratynki załatały tylko doraźnie pustkę w królewskim skarbcu, za to ich duża ilość wywołała inflację oraz podwójne ceny &#8211; w srebrze i miedzi. Do ceny kupna należało doliczać od 15% w 1662 roku, aż do 70% więcej w roku 1666.</p>



<p>Na awersie szelągów koronnych Jana Kazimierza umieszczono przedstawienie głowy Jana Kazimierza w wieńcu koronnym, wokół której widnieje napis IOAN. CAS. REX., u dołu przedzielony inicjałem T.L.B. – oznaczającym Tytusa Liwiusza Boratiniego. Awers monety litewskiej jest identyczny jak na monetach koronnych, jedynie w późniejszym czasie zmienia się inicjał zarządcy mennicy, którym zostaje w 1663 roku Jerzy Fryderyk Horn posługujący się literami G.F.H. Rysunek głowy Jana Kazimierza wzorowany jest na francuskich monetach Ludwika XIV.</p>



<p>Rewers w przypadku szelągów koronnych i litewskich różni się herbem oraz napisem. Na monetach polskich widnieje orzeł z herbem Wazów na piersi i napisem SOLID. REGNI. POLON zakończonym datą (różniący się szczegółami w zależności od rocznika). Napis u dołu rozdzielony był tarczą herbową Ślepowron podskarbiego koronnego Jana Kazimierza Krasińskiego, sprawującego funkcję w latach 1659-1668. Monety litewskie mają umieszczoną Pogoń, wokół której występuje napis SOLI. MAG. DVC. LIT. zakończony datą. Napis, tak jak w przypadku monet koronnych, może różnić się szczegółami w zależności od rocznika. Legenda u dołu rozdzielona jest herbem lub monogramem Podskarbiego Wielkiego Litewskiego. W latach 1652-1658 jest to herb Korwin &#8211; Wincentego Gosiewskiego, a od roku 1658-1662 Adama Sakowicza – administratora skarbu królewskiego. W latach 1662 do 1676 monogram HKPL, lub herb Kryszpin – Hieronima Kryszpina Kirszenszteina. Na monetach litewskich występuje także herb Wieniawa należący do Bogusława Leszczyńskiego podskarbiego wielkiego koronnego w latach 1650-1659.</p>



<p>Boratynki są monetami małymi; mierzą około 15,7 mm średnicy i ważą 1,35 grama, więc pod względem wagi i średnicy można porównać je do dzisiejszych groszy.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong><em>Paweł Wlizło, asystent ds. numizmatyki i historii dawnej MAH</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/szelagi-jana-kazimierza/">Szelągi Jana Kazimierza (</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/szelagi-jana-kazimierza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Spodek z dziurawą skałą</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/spodek-z-dziurawa-skala/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=spodek-z-dziurawa-skala</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/spodek-z-dziurawa-skala/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Jun 2021 07:13:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Elbląg - nowożytność i XIX wiek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2030</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu Spodek z dziurawą skałą (Historia jednego przedmiotu cz. 114) Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię. Dziś będzie o chińskiej porcelanie. Chińszczyzna kojarzy nam się dzisiaj z produktami o niezbyt wysokiej jakości, jednak w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/spodek-z-dziurawa-skala/">Spodek z dziurawą skałą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-center"><em><sup>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu</sup></em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Spodek z dziurawą skałą</h2>



<p><sup>(Historia jednego przedmiotu cz. 114)</sup></p>



<p>Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię.</p>



<p>Dziś będzie o chińskiej porcelanie.</p>



<p>Chińszczyzna kojarzy nam się dzisiaj z produktami o niezbyt wysokiej jakości, jednak w przeszłości było zupełnie inaczej. W XVII i XVIII wieku naczynia z porcelany chińskiej były bardzo pożądane przez europejskich odbiorców, a wysokiej jakości wyroby były synonimami luksusu i świadczyły o zamożności ich właścicieli.</p>



<p>W trakcie badań archeologicznych prowadzonych na Starym Mieście odkryto fragmenty ponad dwustu naczyń z porcelany dalekowschodniej, pochodzące z warsztatów chińskich. Ponieważ nie są to jednak wyroby z „najwyższej półki”, były osiągalne dla większej liczby elbląskich mieszczan.</p>



<p>Pośród naczyń importowanych z dalekich Chin przez niderlandzkie i szwedzkie porty, znajdują się m.in. fragmenty dwóch spodków. Są one datowane na lata 1745-1761 i odnalezione zostały na parceli przy ul. Mostowej 27, która w tym okresie była własnością burmistrza elbląskiego Heinricha Rohde lub jego spadkobierców.</p>



<p>Spodki o średnicy 12 cm zostały ozdobione dekoracją malowaną kobaltem. Na całej powierzchni umieszczono kompozycję nazywaną „Sezonowe kwiaty z dziurawą skałą”, która składa się z trzech skałek w postaci form trójliści i pięcioliścia z okrągłymi otworami, zza których wyrastają z prawej strony duża chryzantema, a z lewej drzewo śliwy oraz jabłko granatu.</p>



<p>Formacje skalne i sztuczne wodospady, obok lekkich konstrukcji pawilonów, są jednym z najważniejszych elementów chińskiego ogrodu, a w filozofii Kraju Środka problem pustki i pełni ma kosmologiczny charakter. W Chinach bardzo ceniono sobie kamienie z czterech miejsc, z: Lingbi, Kunshan, Yingde i jeziora Taihu. Z Lingbi pochodziły czarne wapienie z białym paskowaniem, które często przybierały fantazyjne kształty; z Kunshan monolity krzemowe, a z Yingde skały o formach przestrzennych, prawie architektonicznych. Jednak według Chińczyków najcenniejsze były skały z jeziora Taihu, w których woda wyżłobiła otwory. Otwory te symbolizowały pustkę, która była cenna, ponieważ pobudzała wyobraźnię. A symbioza pełni i pustki to jedna z charakterystycznych cech dla sztuki chińskiej.Pełna symboliki scena na tym kruchym podstawku nie była czytelna dla ówczesnych Europejczyków i elblążan; budziła jedynie odczucia estetyczne wobec tego, co egzotyczne i nieznane.</p>



<p>Kilka charakterystycznych naczyń z porcelany dalekowschodniej można zobaczyć w naszym muzeum na wystawie Elbląg reconditus.</p>



<p>Napisano na podstawie: M. Marcinkowski, B. Pospieszna, Porcelana dalekowschodnia z badań archeologicznych na Starym Mieście w Elblągu, Elbląg 2016. Publikacja do nabycia w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong><em>Mirosław Marcinkowski, MAH Elbląg</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/spodek-z-dziurawa-skala/">Spodek z dziurawą skałą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/spodek-z-dziurawa-skala/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Klocki do koronek</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/klocki-do-koronek/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=klocki-do-koronek</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/klocki-do-koronek/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 May 2021 07:13:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Elbląg - nowożytność i XIX wiek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2028</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdjęcie: Klocki do koronek (fot. MAH Elbląg) Klocki do koronek (Historia jednego przedmiotu cz. 112) Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię. Dziś będzie o klockach do wytwarzania koronek. Koronki były częstym elementem nowożytnych strojów, co potwierdzają liczne przedstawienia [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/klocki-do-koronek/">Klocki do koronek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-center"><em><sup>Zdjęcie: Klocki do koronek (fot. MAH Elbląg)</sup></em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Klocki do koronek</h2>



<p><sup>(Historia jednego przedmiotu cz. 112)</sup></p>



<p>Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię.</p>



<p>Dziś będzie o klockach do wytwarzania koronek.</p>



<p>Koronki były częstym elementem nowożytnych strojów, co potwierdzają liczne przedstawienia koronczarek przy pracy przez holenderskich mistrzów malarstwa, jak np. na obrazie Johannesa Vermeera Koronczarka (1669-1671). Nie dziwi zatem fakt, że w elbląskim materiale archeologicznym posiadamy nie tylko fragmenty koronek, ale również klocki służące do ich wytwarzania.</p>



<p>Klocki do koronek to rodzaj podłużnych, zazwyczaj drewnianych szpulek z nawiniętą na nich nicią. Wyrabiano nimi koronkę, zwaną właśnie klockową, która wymagała odpowiedniej techniki tworzenia, a mianowicie przeplatania w grupach po cztery, wielu nici nawiniętych na klocki. Pozwalało to uniknąć poplątania nici w trakcie pracy. W ten sposób powstawało tzw. płócienko, które tworzyło formy ornamentu i różnego rodzaje siateczki w tle oraz w wypełnieniach motywów. Podczas tworzenia koronka umieszczana była na specjalnej poduszce lub wałku z przygotowanym wcześniej wzorem.</p>



<p>Każdy klocek składa się ze szpulki i rączki; szpulka natomiast składa się z szyjki, którą od góry ogranicza główka, a od dołu kołnierz. Wyróżnia się dwa typy klocków: kontynentalne, mające uchwyty o kształcie bańkowatym, a częścią ich trzonka jest brzusiec oraz angielskie, które są smukłe, a ich rączka składa się z trzonka bez wyodrębnionego brzuśca. Mają od kilku do kilkunastu centymetrów długości i z reguły są toczone. Wykonywane były z różnych surowców, najczęściej drewna drzew owocowych, buczyny, a także drzew egzotycznych (palisander, bukszpan).</p>



<p>W Elblągu znaleziono cztery klocki – trzy zachowały się w całości, a jeden we fragmencie.</p>



<p>Pierwszy z nich, datowany na XVII-XVIII wiek, wykonany jest z jasnego drewna, a swoim kształtem przypomina klocki przedstawiane w literaturze jako charakterystyczne dla belgijskiego ośrodka koronkarskiego w Mechelen. Drugi z nich, określony ogólnie na nowożytny, jest wyrobem rogowym i przypuszczalnie jest również związany z terenami dzisiejszej Belgii. Kolejny, XVII-XVIII-wieczny klocek, został wykonany z drewna egzotycznego, prawdopodobnie palisandru, zwanego też drzewem różanym. Ten egzemplarz został znaleziony razem z jedwabną koronką.</p>



<p>Ostatni z nich posiada metalowy obciążnik (być może jest to ołów lub jego stop z cyną), a ciężar i długość szyjki tego klocka mogą wskazywać, że był on przeznaczony do pracy z grubszymi nićmi, np. z metalowym oplotem. Jest on datowany na koniec XV lub początek XVI wieku i jest zabytkiem bardzo ciekawym ze względu na konstrukcję i wczesne, jak na tego typu narzędzia, datowanie. Co więcej, wspomniany przedmiot mógł być prototypem klocków do wytwarzania koronek lub używano go do splatania sznurków.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong><em>Joanna Fonferek, kustosz ds. ceramiki Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/klocki-do-koronek/">Klocki do koronek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/klocki-do-koronek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Koronki klockowe</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/koronki-klockowe/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=koronki-klockowe</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/koronki-klockowe/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 May 2021 07:13:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Elbląg - nowożytność i XIX wiek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2027</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu Koronki klockowe (Historia jednego przedmiotu cz. 111) Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię. &#160;Dziś będzie o koronkach. Koronkarstwo jest działem wytwórczości tekstylnej, mającej swoje początki u zarania epoki nowożytnej. Koronki możemy podzielić na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/koronki-klockowe/">Koronki klockowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-center"><em><sup>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu</sup></em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Koronki klockowe</h2>



<p><sup>(Historia jednego przedmiotu cz. 111)</sup></p>



<p>Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię.</p>



<p>&nbsp;Dziś będzie o koronkach.</p>



<p>Koronkarstwo jest działem wytwórczości tekstylnej, mającej swoje początki u zarania epoki nowożytnej. Koronki możemy podzielić na kilka typów, które różni od siebie technika wykonania. Znawcy tematu rozpoznają m.in. koronki igłowe i koronki klockowe. Przypuszcza się, że pierwsze koronki klockowe wyrabiano pod koniec XV wieku, a na pewno powstawały na początku XVI stulecia. Ich ojczyzną są Włochy, skąd umiejętność ich wykonywania rozprzestrzeniła się na całą Europę.</p>



<p>Dzisiaj chciałabym wspomnieć o koronkarstwie klockowym, czyli o tworzeniu jednego z typów koronki. W elbląskim materiale archeologicznym posiadamy dwa fragmenty takich koronek oraz cztery klocki, służące do ich wytwarzania, które zostały znalezione na ulicy Kowalskiej, Garbary, Bednarskiej, Rybackiej i Stary Rynek.</p>



<p>Pierwsza koronka, datowana na XVII-XVIII wiek, została wykonana z jedwabiu i zachowała się bardzo fragmentarycznie. Ma prostą krawędź ozdobioną pętelkami, zwanymi pikotami. Tło miało dwa rodzaje wypełnienia; pierwszym z nich jest torchon, czyli odmiana tła, która różni się od klasycznej wersji zwiększoną liczbą przeplotów, krzyżujących się nici. Drugim motywem, co prawda dość trudnym do zidentyfikowania, są gwiazdki z dziurką pośrodku. Prawdopodobnie koronka ta pochodzi z terenów Flandrii lub Niderlandów, choć jest też możliwe, że jest to wyrób miejscowy wykonany na podstawie zagranicznych wzorców. Tym bardziej, że ten fragment koronki został znaleziony w latrynie razem z jednym z klocków, służących do jej wykonania.</p>



<p>Drugą koronkę datuje się na XVI-XVII wiek. Została wykonana z nici metalowej, poprzez umieszczenie metalowego oplotu na jedwabnym rdzeniu. Pierwotnie oplot był najprawdopodobniej srebrny lub pozłacany. Ten wzór koronki, w porównaniu z poprzednim, jest mniej skomplikowany i dominuje w nim płócienko. Do jej wykonania użyto tylko kilku klocków. Przypuszczalnie jest to wyrób miejscowy &#8211; koronki wykonane z nici metalowych były popularną ozdobą stroju narodowego w Rzeczpospolitej, a tego typu wyroby powstawały w cechach pasamonicznych (dzisiejsze pasmanterie).</p>



<p>Produkcja koronek pomagała uzyskiwać dodatkowe dochody, w związku z czym, zarówno kobiety, jak i mężczyźni, a także dzieci, zajmowali się ich robieniem w domowym zaciszu. Było to na tyle popularne zajęcie, że malarze holenderscy, interesując się tematyką życia codziennego, wielokrotnie uwieczniali na swoich obrazach właśnie koronczarki przy pracy.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong><em>Joanna Fonferek, kustosz ds. ceramiki Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/koronki-klockowe/">Koronki klockowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/koronki-klockowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Barokowy piec kwiatowy</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/barokowy-piec-kwiatowy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=barokowy-piec-kwiatowy</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/barokowy-piec-kwiatowy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Apr 2021 11:22:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Elbląg - nowożytność i XIX wiek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=1968</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdjęcie: Piec kwiatowy (fot. MAH) Barokowy piec kwiatowy (Historia jednego przedmiotu cz. 99) Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię. Dziś będzie o barokowym piecu. Barokowy piec kwiatowy to jeden z czterech pieców znajdujących się z zbiorach elbląskiego muzeum. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/barokowy-piec-kwiatowy/">Barokowy piec kwiatowy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-center"><em><sup>Zdjęcie: Piec kwiatowy (fot. MAH)</sup></em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Barokowy piec kwiatowy</h2>



<p><sup>(Historia jednego przedmiotu cz. 99)</sup></p>



<p>Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię.</p>



<p>Dziś będzie o barokowym piecu.</p>



<p>Barokowy piec kwiatowy to jeden z czterech pieców znajdujących się z zbiorach elbląskiego muzeum. Do niedawna był elementem wystawy prezentującej wnętrze XVIII-wiecznej kamienicy, obecnie jednak, na czas trwania remontu budynku Gimnazjum, znalazł bezpieczne schronienie w magazynie.</p>



<p>Większość zbiorów z istniejącego przed wojną przy ul. Garbary Heimatmuseum nie dotrwała do naszych czasów, jednak w trakcie odgruzowywania kamienic wydobyto kafle, pochodzące z pieców, stojących wówczas na wystawach muzealnych. Na ich podstawie dokonano częściowej rekonstrukcji brakujących elementów i odtworzono ten ciekawy obiekt.</p>



<p>Piec pochodzi z końca XVIII wieku i nawiązuje do form typowych dla tego okresu. Ma dwie kondygnacje ze ściętymi narożnikami, opiera się na płycie drewnianej i spłaszczonych kulistych nóżkach. Wieńczy go profilowana korona z bogatą, malowaną dekoracją roślinną i datą 1798, którą umieszczono po obu stronach bukietu.</p>



<p>Lico pieca i jego boki zdobią kafle dekorowane bukiecikami kwiatów, przewiązanymi wstążkami. Na całej powierzchni pieca można zauważyć motywy roślinne, geometryczne oraz wstęgi pojawiające się na poszczególnych elementach pieca. Najciekawszym elementem dekoracyjnym jest gzyms wieńczący z malowanym bogatym bukietem kwiatów związanym kokardą i składającym się z róż, goździków i powoju. Mniejsze bukieciki znajdują się na kaflach ułożonych poziomo nad podstawą. W różnych bukietach dominują goździki, róże, tulipany lub kwiaty powoju. Do dekoracji całego obiektu użyto zieleni szmaragdowej, manganu, żółci oraz kobaltu na kremowym szkliwie. Motyw kwiatowy najprawdopodobniej został zaczerpnięty z rodzimej tradycji ludowej, ale mogły tu być wykorzystanie również popularne w XVIII stuleciu wzorniki. Podobne zdobienia znane są z pieców w Muzeum w Kwidzynie oraz na ceramice z Gdańska i Malborka.</p>



<p>Piec został zrekonstruowany na podstawie oryginalnych kafli, które znajdowały się w zbiorach Muzeum. Uzupełniono wówczas kafle z widocznymi obtłuczeniami i odpryskami szkliwa; oczyszczono te, zachowane w całości oraz odtworzono brakujące elementy w poszczególnych częściach pieca. W kolejnych etapach scalono kolorystyczne kafle za pomocą farb do szkła na zimno. Wykonano także brakujące wcześniej nóżki pieca. Aby bryła pieca mogła być oglądana z trzech stron, użyto ponad 60 kopii, które uzupełniły około 40 oryginalnych kafli. Całość umieszczono na 2 metalowych stelażach konstrukcyjnych. Zrekonstruowany w ten sposób piec ma wysokość 240 cm.</p>



<p>Ponownie piec będzie można oglądać na ekspozycji po zakończeniu remontu Budynku Gimnazjum.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong><em>Joanna Fonferek, kustosz ds. ceramiki Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/barokowy-piec-kwiatowy/">Barokowy piec kwiatowy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/barokowy-piec-kwiatowy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pistolet kapiszonowy</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/pistolet-kapiszonowy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pistolet-kapiszonowy</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/pistolet-kapiszonowy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Apr 2021 11:22:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Elbląg - nowożytność i XIX wiek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=1967</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdjęcie: Pistolet kapiszonowy (fot. MAH) Pistolet kapiszonowy (Historia jednego przedmiotu cz. 98) Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię. Dziś o pistolecie kapiszonowym. Od czasu wynalezienia prochu przez Chińczyków w IX wieku i przyjęcia broni palnej do powszechnego użytku [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/pistolet-kapiszonowy/">Pistolet kapiszonowy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-center"><em><sup>Zdjęcie: Pistolet kapiszonowy (fot. MAH)</sup></em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Pistolet kapiszonowy</h2>



<p><sup>(Historia jednego przedmiotu cz. 98)</sup></p>



<p>Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię.</p>



<p>Dziś o pistolecie kapiszonowym.</p>



<p>Od czasu wynalezienia prochu przez Chińczyków w IX wieku i przyjęcia broni palnej do powszechnego użytku w XIV wieku w Europie poszukiwano idealnego rozwiązania zwiększającego szybkostrzelność i odporność na warunki atmosferyczne. Początkowo broń odpalana była za pomocą rozżarzonego pręta albo spalającego się sznura konopnego. W ciągłym procesie ulepszania systemu wystrzału ok. 1820 roku doszło w końcu do wynalezienia zamka kapiszonowego.</p>



<p>W miejsce panewki, do której wsypywano proch, wykorzystano tutaj kominek, na który nakładano kapiszon wypełniony wybuchowym związkiem rtęci – piorunianem. Uderzenie kurka mechanizmu powodowało detonację i zapalało proch znajdujący się bezpośrednio w lufie. Konstrukcja zamka kapiszonowego była mniej awaryjna i mniej podatna na warunki atmosferyczne. Budowa mechanizmu zwiększała także szybkostrzelność broni, co przydatne było np. w trakcie pojedynków, podczas których sięgano po pistolety takiego typu, jak ten prezentowany na wystawie Elbląg Reconditus.</p>



<p>Tradycje pojedynkowe w Polsce sięgają czasów średniowiecza, ale swoje apogeum osiągają w XIX wieku. Na pojedynek mogła wyzwać osoba, która posiadała tzw. zdolność honorową, czyli możliwość uczestniczenia w postępowaniu honorowym będącym ogółem czynności mających na celu udzielenie zadośćuczynienia za obrazę zgodnie z zasadami kodeksu honorowego. Zdolność honorową, w zależności od autora kodeksu honorowego, posiadali wszyscy mężczyźni lub tylko szlachetnie urodzeni. Pozbawieni honoru byli m.in. dezerterzy, krzywoprzysięzcy oraz przywłaszczający sobie tytuły nie należące do nich.</p>



<p>Podczas pojedynkowania na broń palną „obrażony” dostarczał amunicję oraz dwie identyczne sztuki broni. Broń oraz amunicja była następnie sprawdzana przez sekundantów. Sekundanci sprawdzali również pojedynkujących się – czy w kieszeni nie mają portfeli, papierośnic czy jakichkolwiek przedmiotów mogących wpłynąć na siłę rażenia. Pistolety, tak jak i nasz zabytek, nie posiadały gwintowanej lufy, która zwiększała celność; musiały być gładkolufowe.</p>



<p>Muzealny pistolet posiada kaliber 18 mm. Łoże pistoletu zostało wykonane z drewna orzechowego, okute zostało blachą mosiężną. Do zbiorów muzealnych trafił w 1963 roku jako dar „osoby nieznanej”. Obecnie można go zobaczyć na wystawie Elbląg Reconditus.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong><em>Paweł Wlizło, asystent ds. numizmatyki i historii dawnej MAH</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/pistolet-kapiszonowy/">Pistolet kapiszonowy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/pistolet-kapiszonowy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Madonna Apokaliptyczna</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/madonna-apokaliptyczna/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=madonna-apokaliptyczna</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/madonna-apokaliptyczna/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Apr 2021 11:22:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Elbląg - nowożytność i XIX wiek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=1962</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu Madonna Apokaliptyczna (Historia jednego przedmiotu cz. 93) Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię. Dziś o kaflu z Madonną. Podczas badań archeologicznych prowadzonych na zapleczu kamienicy znajdującej się przy ulicy Mostowej 27 znaleziono fragmenty [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/madonna-apokaliptyczna/">Madonna Apokaliptyczna</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-center"><em><sup>Zdjęcie: Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu</sup></em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Madonna Apokaliptyczna</h2>



<p><sup>(Historia jednego przedmiotu cz. 93)</sup></p>



<p>Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię.</p>



<p>Dziś o kaflu z Madonną.</p>



<p>Podczas badań archeologicznych prowadzonych na zapleczu kamienicy znajdującej się przy ulicy Mostowej 27 znaleziono fragmenty kafla z przedstawieniem Madonny z Dzieciątkiem, datowanego na XV/XVI wiek. Kafel wykonano w matrycy, w której z precyzją odciśnięto wizerunek Matki Boskiej, trzymającej na lewym ramieniu małego Jezusa. Maria ubrana jest w suknię z długim rękawem, na ramiona ma narzucony płaszcz, spięty na piersiach zapinką. Na jej głowie widoczna jest gwieździsta korona. Dzieciątko, które trzyma, opiera rączkę na jej zapince. Włosy Madonny były długie i faliste, opadające na ramiona. Tłem dla obu postaci jest promienista aureola, tzw. mandorla, a całość przesłania maswerk z trójliśćmi.</p>



<p>Przedstawiony na kaflu wizerunek Marii z Dzieciątkiem reprezentuje ikonograficzny typ Marii Apokaliptycznej, z gwieździstą koroną i mandorlą w tle, stojącą na księżycu, umieszczonym pod jej stopami. W sztuce religijnej częste były przedstawienia Marii w glorii, stojącej na sierpie księżyca z otaczającym ją wokół głowy wieńcem z dwunastu gwiazd. Taki obraz Matki Bożej wywodzi się z wizji św. Jana, w której opisuje ją jako niewiastę w koronie z dwunastu gwiazd, obleczoną w słońce i księżyc u jej stóp.</p>



<p>Wizerunek Madonny znany jest z XVI-wiecznych miedziorytów mistrzów niemieckich, a temu przedstawieniu na kaflu odpowiadają przede wszystkim grafiki Martina Schongauera, prace Hansa Sebalda Behama. W ich grafikach można dostrzec ścisły związek z dekoracją na kaflu. Podobne znaleziska pochodzą z Elbląga z ulicy Rzeźnickiej (fragment), Malborka, Matarni oraz z Gdańska.</p>



<p>Wykonanie kafli w matrycach nie było proste. Wymagało kilku etapów pracy i użycia różnych narzędzi. Oddzielnie wykonywano same płytki i komory, za pomocą których umieszczało się kafel w piecu. Były one robione na kole garncarskim albo z jednego płata gliny. Najprawdopodobniej same formy do kafli tworzono z bardzo starannie oczyszczonej gliny, choć według niektórych badaczy, kafle mogły być wytłaczane w matrycach drewnianych. Aby zapobiec przywieraniu gliny do formy, stosowano popiół drzewny (w przypadku późniejszego szkliwienia kafli), natomiast jeśli miały być bez polewy, powlekano wnętrze matrycy smarem ze stopionej stearyny, tłuszczem organicznym i naftą. Po przygotowaniu płytek i matryc, odciskano ornamenty – do ułożonej na stole formy wkładano płytki i odciskano relief, starannie ugniatając przy użyciu tkaniny.</p>



<p>Przygotowany i wysuszony kafel wypalano najprawdopodobniej w piecach o poziomym ciągu ognia, przez co unikało się osadzaniu sadzy na powierzchni wyrobów. Temperatura wypału wynosiła od 850 do 1020°C. Dodatkowo, aby podnieść walory estetyczne kafli oraz uniknąć osadzaniu się kurzu na powierzchni kafli, stosowano szkliwa. Szkliwo składało się z tlenku ołowiu, glinu i wapnia, krzemionki, a w niewielkich ilościach dodawano tlenek miedzi, żelaza i potaż. W celu uzyskania koloru, dodawano tlenek miedzi (kolor zielony), żelazowy lub żelazawy (brąz, zieleń, czerń), cyny (biel), kobaltu (niebieski), manganu (fiolet), antymonu (kolor żółty). Prawdopodobnie gotowe już barwniki garncarze nabywali od wędrownych kupców.</p>



<p>Kafel z Madonną można zobaczyć na wystawie Elbląg Reconditus.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong><em>Joanna Fonferek, kustosz ds. ceramiki Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/madonna-apokaliptyczna/">Madonna Apokaliptyczna</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/madonna-apokaliptyczna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
