<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: tradycje wschodu - Muzeum Edukacja</title>
	<atom:link href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/tag/tradycje-wschodu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/tag/tradycje-wschodu/</link>
	<description>Dział Edukacji Muzeum w Elblagu</description>
	<lastBuildDate>Thu, 07 Jan 2021 18:50:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/07/cropped-Logo-sygnet-MAHwE-1-32x32.png</url>
	<title>Archiwa: tradycje wschodu - Muzeum Edukacja</title>
	<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/tag/tradycje-wschodu/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Legenda świętego Mikołaja cz.2</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=legenda-swietego-mikolaja-2</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Dec 2020 20:01:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zwyczaje i tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[postaci legendarne]]></category>
		<category><![CDATA[święty mikołaj]]></category>
		<category><![CDATA[tradycje wschodu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=1460</guid>

					<description><![CDATA[<p>Cudotwórca, czyli wschód. Jak pisaliśmy w poprzedniej części na Ruś kult Mikołaja trafił bardzo szybko, bo już w okresie chrystianizacji. Jedna z pierwszych świątyń Kijowa była dedykowana Mikołajowi. Największe jednak zasługi dla rozpropagowania wiedzy o świętym miało przełożenie na język rosyjski jego żywota &#8211; autorstwa Metodego I. Dołączono do niego opisy lokalnych cudów i relacje [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-2/">Legenda świętego Mikołaja cz.2</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h3 class="wp-block-heading">Cudotwórca, czyli wschód.</h3>



<p>Jak pisaliśmy w <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja/">poprzedniej części</a> na Ruś kult Mikołaja trafił bardzo szybko, bo już w okresie chrystianizacji. Jedna z pierwszych świątyń Kijowa była dedykowana Mikołajowi. Największe jednak zasługi dla rozpropagowania wiedzy o świętym miało przełożenie na język rosyjski jego żywota &#8211; autorstwa Metodego I. Dołączono do niego opisy lokalnych cudów i relacje z przeniesienia relikwii do Bari. Nazwano go wtedy: <em>cudotwórcą, błogosławionym i litościwym</em>.</p>



<p>Dosyć bogata w treść praca Borysa Uspieńskiego<em>, Kult św. Mikołaja na Rusi</em>, opisuje wierzenia, które mogą nam się dziś wydać nieco humorystyczne, ale warto je przytoczyć, by zdać sobie sprawę z tego, jaką rangę miał <em>Litościwy</em> w rosyjskiej mentalności ludowej.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Wiele twarzy Mikołaja</h3>



<p>Dowiadujemy się przykładowo, że postać św. Mikołaja w folklorze ludowym pełniła te same role, które przypisane są najważniejszym świętym, aniołom, a nawet archaniołom. Powszechnym było, w przedstawieniach ikonograficznych, tzw. Deesis, (gdzie Chrystus Pantokrator stoi w towarzystwie Maryi i Jana Chrzciciela), zastępowanie Jana Chrzciciela, Mikołajem. Mikołaj miał „wcielać” się w rolę Michała Archanioła jako stróż bram raju oraz przewodnik po świecie pozagrobowym. Nawet w polskich modlitwach popularny był zwrot „Święty Mikołaju, wyjm kluczyki z raju” (F. Kotula, Znaki przeszłości, 1976 r.). Dosyć często zdarzało się, że w dniu pogrzebu, w ręce zmarłego wkładano list do św. Mikołaja w którym opisywano dobre uczynki nieboszczyka. Podobnie jak archanioła, tak Mikołaja w tekstach służących do ochrony bydła, konsekwentnie nazywano „<em>groźnym wojewodą Zastępów niebieskich</em>”. Jedna z najbardziej popularnych przedstawień ikonograficznych <em>Mikołaj Możajski</em>, przedstawia świętego z mieczem w jednej ręce i modelem miasta w drugiej traktuje go jako „obrońcę ojczyzny”.</p>



<p>W wielu folklorystycznych tekstach można było przeczytać, że stawia się Mikołaja przy samym Bogu Ojcu. Jedna z ukraińskich kolęd opowiada o wspaniałej cerkwi, która ma troje drzwi &#8211; jednymi wchodzi sam Pan Bóg, drugimi Święta Przeczysta, trzecimi Święty Mikołaj. W XVIII jeden sybirski chłop Artemiusz zapisując swoje grzechy pisał, że w chwili kłopotów wyrwał mu się wyrzut, że <em>Pan Bóg człowieka drze, a Mikołaj widzi i go nie broni</em>. N. Witsten i G. Dawid w swoich podróżach moskiewskich w XVII wieku mieli usłyszeć od ludu przekonanie o tym, że Mikołaj jest tak wielki, że kiedy stary Pan Bóg umrze, to Mikołaj z pewnością zajmie jego miejsce.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Opiekun kupców, żeglarzy&#8230; i bydła</h3>



<p>Na gruncie całej słowiańszczyzny, uwypukla się funkcja rolnicza Mikołaja, a szczególnie jego rola jako opiekuna bydła. Jako zwieńczenie całego cyklu zabiegów mających na celu wspomożenie hodowli, 6 grudnia modlono się by Mikołaj chronił zwierzęta przed chorobami i drapieżnikami. Powszechnym zwyczajem było, że przed wypędzeniem bydła obchodzono stado z ikoną świętego. W modlitwach mówiono, że wygania się bydło <em>Panu Jezusowi do ręki, pod płaszcz Matki Boskiej i pod kij świętego Mikołaja </em>(F. Kotula, 1976 r.). Zamiast powszechnego pozdrowienia pasterze mówili do siebie: „Mikołaj w stado”, czyli żeby Mikołaj zawsze strzegł zwierząt. Przy okazji uczt pasterskich często „częstowano” go piwem, stąd kolejne jego imię- <em>bóg piwny</em>.</p>



<p>Był czas, gdy niewierzenie w Mikołaja było traktowane niemal jak herezja. Dziś w prawie każdym rosyjskim domu znajduje się ikona świętego, w żadnej cerkwi nie może jej zabraknąć. O współczesnym kulcie św. Mikołaja możemy przeczytać w rozległej pozycji Anatolija Bajukańskiego<em>, Święty Mikołaj Cudotwórca</em>. Autor &#8211; dziennikarz i korespondent morski, opisuje wiele niesamowitych historii, które nadesłano do redakcji jego gazety i które opisują „<em>spotkania</em>” ze świętym. Najwięcej historii odnosi się do niego jako przewodnika ludzi zagubionych. Wiele historii podobnie brzmiących, opowiada o tym, że ludzie którzy znaleźli się w dramatycznej sytuacji spotkali na swej drodze starca, który wskazał im drogę. Po dotarciu w bezpieczne miejsce rozpoznawali na mikołajowych ikonach nieznanego wybawcę. Jest mnóstwo historii, opowiadających o tym, jak Mikołaj ratuje kogoś przed utonięciem. Jest historia kobiety, która będąc na statku w cieśninie Fritza nagle zaczęła rodzić i wykonano niemożliwy wręcz zabieg przerzucenia jej na sąsiedni statek. Jest historia mężczyzny, który 6 grudnia &#8211; w dzień Mikołaja, żalił się, że żona mu nie chce kupować ulubionego sera. Tego dnia jadąc samochodem napotyka przed sobą furgonetkę, która nagle się zatrzymuje na czerwonym świetle po czym niespodziewanie rusza dalej. W tym momencie z pojazdu niezauważalnie miał wypaść ogromny bochen sera, wprost pod samochód rozżalonego męża. No i ten przypisuje „podarek” mikołajowej hojności.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Mikołaj pod Kaliningradem</h3>



<p>Jest też legenda z niedalekiego sąsiedztwa, którą warto tu w skrócie przytoczyć. Akcja toczy się w Kaliningradzie. Jest 9 kwietnia 1945 roku, grupę rosyjskich żołnierzy mija kondukt kilku samochodów z uroczyście ubranymi popami. Samochody jadą w stronę oddziałów szturmowych, które próbowały bezskutecznie zdobyć tę twierdzę Prus Wschodnich. Żołnierze kpią sobie: „Patrzcie, teraz popy ruszają do szturmu”. Miasto zostaje zdobyte i autor listu po rozmowie z dowódcą wyjaśnia dziwne zajście. Okazało się, że duchowni rzeczywiście jechali na pole walki. Historia zaczęła się, kiedy parę dni wcześniej do sztabu usiłował się dostać jakiś starzec. Pierwszego dnia go nie wpuszczono, kolejnego zdołał się jakoś przedostać do dowódców. Wszedł i groźnym tonem oznajmił generałowi, że wie o ogromnych stratach rosyjskiego wojska, bowiem żołnierze ruszyli do ataku i ginęli ostrzeliwani ze wszystkich stron. Dał dowódcy też taką radę: odpraw przed jutrzejszym szturmem nabożeństwo, a wówczas twierdza zostanie zdobyta. Oczywiście uznano go za człowieka niespełna rozumu i zlekceważono jego radę. Kolejny szturm został znów odparty, a żołnierze biegli do ataku po trupach swoich towarzyszy. Nieoczekiwanie z pomocą przyszedł pododdział wojska polskiego. Polacy wykonali polecenie odprawienia nabożeństwa, i przed wojskiem ustawili jeszcze dwie ikony Matki Boskiej, i Mikołaja cudotwórcy. Potem ruszyli do ataku wraz z rosyjskimi gwardzistami. Na czele kroczyli rosyjscy duchowni. Szturm się rozpoczął i nagle niemieckie jednostki zaczęły się wycofywać. Sprawa wyjaśniła się podczas przesłuchania jeńców. Twierdzili oni i, że na początku szturmu Niemcy zobaczyli na niebie Madonnę z mieczem w dłoni, otoczoną zbrojnym hufcem aniołów, która kierowała się w ich stronę, dlatego nie byli w stanie oddać ani jednego strzału.</p>



<div class="wp-block-buttons is-layout-flex wp-block-buttons-is-layout-flex">
<div class="wp-block-button is-style-outline is-style-outline--1"><a class="wp-block-button__link no-border-radius" href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja/">Wróć do części 1</a></div>



<div class="wp-block-button is-style-outline is-style-outline--2"><a class="wp-block-button__link no-border-radius" href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-3/">Przejdź do części 3</a></div>
</div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Ilustracja: Mikołaj Możajski, ikona z 1810r z Timanova, Rosja</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-2/">Legenda świętego Mikołaja cz.2</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Legenda świętego Mikołaja cz.1</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=legenda-swietego-mikolaja</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Dec 2020 19:02:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zwyczaje i tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[postaci legendarne]]></category>
		<category><![CDATA[prawosławie]]></category>
		<category><![CDATA[święty mikołaj]]></category>
		<category><![CDATA[tradycje wschodu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=1452</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mikołaj, którego znamy, ma dziś niewiele wspólnego ze swoim świętym pierwowzorem. Historia tej postaci jest wyjątkowo mglista i opiera się głównie na legendach. Bardzo różnych legendach.</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja/">Legenda świętego Mikołaja cz.1</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-center"><sup><em>Ilustracja: Św. Mikołaj Cudotwórca (z Miry) ikona z 1294 r.</em></sup></p>



<h3 class="wp-block-heading">Słowem wstępu</h3>



<p>Mikołaj, którego znamy, ma dziś niewiele wspólnego ze swoim świętym pierwowzorem. Historia tej postaci jest wyjątkowo mglista. Z przekazów historycznych wiemy tylko tyle, że żył na przełomie IV/V w. i był biskupem Myry (dzisiejsza Turcja). Reszta informacji opiera się na legendach i tradycjach ustnych zamieszczanych w późniejszych żywotach świętych. Zdarzało się nawet, że wątpiono w jego historyczne istnienie. Nie przeszkodziło to jednak w tym, że Mikołaj stał się swoistym fenomenem religijnym i kulturowym na skalę całego świata. Niesamowitym jest fakt, że święty z Myry, w przedrozbiorowej Polsce, był patronem 414 parafii obrządku łacińskiego. Oznaczało to trzecie miejsce zaraz po Maryi i Janie Chrzcicielu. Był on patronem blisko 30 grup zawodowych i społecznych. Na gruncie wschodnim, po dziś dzień, jest on bardziej popularny niż wszyscy święci razem wzięci. Na Rusi był on tak bardzo czczony, że jeszcze w XIX wieku, w opinii wiejskiej ludności, był on obok Matki Boskiej i Chrystusa, trzecią osobą „Trójcy Świętej”.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Trochę faktów</h3>



<p>Według tradycji Mikołaj żył w latach 270 – 345/352, urodził się w Patrze jako dziecko bogobojnych i zamożnych mieszczan. Odziedziczony majątek rozdał ubogim. Za czasów Dioklecjana był w więziony, a za czasów Konstantyna Wielkiego wybrany został na biskupa. Brał udział w soborze Nicejskim, gdzie według legendy miał spoliczkować heretyka Ariusza. Przypisuje się mu wybawienie od kary śmierci trzech cesarskich urzędników, uchronienie trzech od córek mieszczanina od nierządu poprzez podarowanie im pieniędzy na posag, uciszenie burzy morskiej i ocalenie marynarzy oraz ustrzeżenie Myry od zarazy i głodu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Rozwój kultu</h3>



<p>Postać godna podziwu, ale legendy te nie mogą tłumaczyć ogromu jego popularności, gdyż w żywotach świętych, czy w dziejach apostolskich odnotowujemy inne, o wiele bardziej spektakularne, historie. Pierwotny kult z V wieku, miał charakter lokalny i ograniczał się do terenów zamieszkanych przez tamtejszych rybaków i żeglarzy. Koncentrował się wokół sarkofagu ze szczątkami Mikołaja na tzw. Martyrionie (miejsce Męczeństwa Krescenesa, Dioskorydesa, Pawła, Helladiusza) usytuowanym między Myrną a portem Andriake. W VI wieku na miejscu dawnego kościoła stała już bazylika, a tym, co przyciągało rzeszę pątników było pewne nietypowe zjawisko. Zaobserwowano, że z sarkofagu wydobywa się pachnący płyn, który miał mieć moc uzdrawiającą. Płyn ów nazwano <em>myron</em> (od nazwy miasta), ale określano go także słowem <em>manna</em>.</p>



<p>Dzięki kontaktom handlowym kult Mikołaja dotarł do Konstantynopola, gdzie cesarz Justynian I Wielki wybudował dedykowaną mu bazylikę w Blachernach, natomiast w IX w. cesarz Bazyli I ufundował kaplicę w Pałacu cesarskim. Właśnie stąd kult zaczął rozpowszechniać się na cały świat chrześcijański.</p>



<p>W VII wieku Mikołaj był już na tyle sławny, że wpisano go do Martyrologium romanum. W VIII wieku do rozprzestrzenienia się kultu dodatkowo przyczynili się greccy mnisi, którzy uciekali przed prześladowaniami ikonoklazmu. Wtedy Mikołaj pojawił się na terenach włoskich- Sycylii, Kalabrii, Rzymie, Rawennie i Wenecji. W X wieku, za przyczyną cesarzowej Teofano, św. Mikołaj pojawił się w Niemczech, a dzięki żeglarzom normandzkim we Francji i w Anglii.</p>



<p>Najintensywniej kult rozwinął się po roku 1087 kiedy to kupcy z włoskiego miasta Bari (pod przewodnictwem dwóch duchownych &#8211; Lupusa i Grimoalda) wykradli relikwie z Myrny i przenieśli je do swojego miasta. Po przeniesieniu szczątków okazało się, że nadal wydobywał się cudowny płyn. Dzięki temu Bari stało się jednym z najpopularniejszych sanktuariów w średniowiecznej Europie.</p>



<p>Od średniowiecza postać świętego Mikołaja „rzucana” w różne zakątki świata wschodniego i zachodniego zaczynała “żyć swoim własnym życiem”. Na wyobrażenia o cudotwórcy zaczęły nakładać się liczne wyobrażenia ludowe, wierzenia pogańskie, naleciałości zwyczajowe aż do przedstawień komercyjnych. Stąd dziś Mikołaj ma dziś naprawdę wiele twarzy, ale o tym opowiemy już w kolejnych częściach.</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<div class="wp-block-buttons is-layout-flex wp-block-buttons-is-layout-flex">
<div class="wp-block-button is-style-outline is-style-outline--3"><a class="wp-block-button__link no-border-radius" href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-2/">Przejdź do części 2</a></div>
</div>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja/">Legenda świętego Mikołaja cz.1</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
