<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Anna Grzelak, Autor w serwisie Muzeum Edukacja</title>
	<atom:link href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/author/annagrzelak/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/author/annagrzelak/</link>
	<description>Dział Edukacji Muzeum w Elblagu</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 Jun 2021 09:43:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/07/cropped-Logo-sygnet-MAHwE-1-32x32.png</url>
	<title>Anna Grzelak, Autor w serwisie Muzeum Edukacja</title>
	<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/author/annagrzelak/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Chrzest i przyjęcie</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-chrzest-i-przyjecie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-chrzest-i-przyjecie</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-chrzest-i-przyjecie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anna Grzelak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Jun 2021 09:39:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zwyczaje i tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[pomorze wshodnie]]></category>
		<category><![CDATA[tradycje rodzinne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2713</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z okazji chrztu dziecka, po odbytej ceremonii, wyprawiane jest przyjęcie. Według rozmówców, obecnie dominują przyjęcia domowe, w gronie najbliższej rodziny, rzadziej przyjaciół, znajomych czy sąsiadów. &#160;„To zależy jakie jest powiązanie danej rodziny, zazwyczaj najbliższa rodzina i nieraz sąsiad, sąsiadka z najbliższego otoczenia. Zazwyczaj wybór miejsca zależy od majętności i chęci pracy domowników, jeżeli ktoś woli [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-chrzest-i-przyjecie/">Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Chrzest i przyjęcie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Z okazji chrztu dziecka, po odbytej ceremonii, wyprawiane jest przyjęcie. Według rozmówców, obecnie dominują przyjęcia domowe, w gronie najbliższej rodziny, rzadziej przyjaciół, znajomych czy sąsiadów.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>&nbsp;„To zależy jakie jest powiązanie danej rodziny, zazwyczaj najbliższa rodzina i nieraz sąsiad, sąsiadka z najbliższego otoczenia. Zazwyczaj wybór miejsca zależy od majętności i chęci pracy domowników, jeżeli ktoś woli zapłacić i mieć spokój to robią w restauracjach.”</p></blockquote>



<p>Istnieje również tendencja, choć nadal stanowi rzadkość, kiedy przyjęcie z okazji chrztu wyprawiane jest w wynajętym lokalu, bądź restauracji. Ma to miejsce głównie w przypadku licznej rodziny, kiedy zaproszona jest większej ilości osób oraz z chęci oszczędności czasu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Charakterystyczne potrawy</h2>



<p>Na przyjęciach spożywany jest zazwyczaj obiad, a następnie tort, ciasta, kawa i herbata. Większość respondentów podaje, iż nie spożywany jest alkohol, a jeżeli tak, to w niewielkiej ilości. Na stole (niemalże według wszystkich informatorów) nie może zabraknąć rosołu oraz mięs takich jak kurczak- zazwyczaj w formie devolajów oraz mięso czerwone w formie zrazów.&nbsp; Rosół podawany jest w formie bulionu do picia (szczególnie na Kaszubach, również na Kociewiu), bądź z makaronem (w pozostałych regionach). Na Kaszubach potrawą charakterystyczną, podawaną zawsze przy okazji ważnych uroczystości rodzinnych jest potrawka z kurczaka w białym sosie na słodko (z rodzynkami, groszkiem i marchewką, bądź w sosie cytrynowym).</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Pierwszy idzie rosół z makaronem, później ryż z białym mięsem i białym sosem, a na koniec ziemniaki z ciemnym mięsem.”</p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Na pewno musi być do obiadu najpierw rosół, taki bulion raczej do kubków, do kubków wlewany, jak przyjeżdżają z kościoła, to piją sobie ten rosół. Jest do tego rosołu jakaś bułka paryska pokrojona. (…) Później jest obiad, ryż, biały sos, mięsko do tego. Niektórzy ryż mają, niektórzy ziemniaki już po prostu. Do tego musi być schabowy, musi być devolay, już takie tradycyjne.”</p></blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Dewocjonalia, igła i inne prezenty</h2>



<p>Z okazji chrztu dziecko zostaje obdarowane prezentami, zarówno przez rodziców chrzestnych, jak i rodzinę. Rodzice chrzestni oraz osoby starsze najczęściej darują dewocjonalia związane z wiarą, jak święte medaliki (zazwyczaj złote) lub pamiątki- książki,&nbsp;albumy, biblię.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Ja jako rodzic chrzestny, to starałam się, żeby jakiś element im tą religię przypominał, jakąś biblię małą, jakiś medalik z łańcuszkiem.”</p></blockquote>



<p>Rodzice chrzestni kupują także dziecku ubranko, świece i kwiaty. Zazwyczaj matka chrzestna kupuje ubranko (niegdyś bety, obecnie różnego rodzaju kaftaniki, sukieneczki, a nawet spodenki i koszule), chusteczkę oraz kwiatki, natomiast ojciec chrzestny świecę- gromnicę. Darem o charakterze symbolicznym jest natomiast igła. Jedna z rozmówczyń wspomniała o dawniejszym zwyczaju kładzeniu igiełki z nicią pod poduszkę dziecka, co miało stanowić o późniejszej pracowitości w dorosłym życiu, co potwierdziła jedna z informatorek: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„My mamy taką tradycję, bo mówili, żeby włożyć dziecku pod poduszkę igiełkę z nicią i mieliśmy to przekazywać dalej, tradycję. To było tylko do chrztu, to miało znaczenie takie, że dziecko miało być pracowite. Przed wyjściem z domu, to się mówiło „z domu bierzemy poganina, a jak wrócimy to przyniesiemy chrześcijanina”, coś takiego było.”</p></blockquote>



<p>Darem materialnym, funkcjonalnym dawniej były białe płótno, z którego można było uszyć ubranka, bądź trudne do zdobycia buciki, obecnie są to zazwyczaj pieniądze, ubranka dla dziecka, pieluszki czy zabawki.</p>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Autorka: Alicja Janiak</p>



<p>Na podstawie: A. Janiak<em>&#8211; Zwyczaje i obrzędy rodzinne, zawodowe i sąsiedzkie w: Niematerialne dziedzictwo kulturowe Pomorza Wschodniego</em>. Praca zbiorowa pod red. Anny Kwaśniewskiej, Gdańsk, 2017 oraz analizy materiałów zebranych w trakcie badań etnograficznych przeprowadzanych w latach 2015 i 2016 na terenie Pomorza Wschodniego</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-chrzest-i-przyjecie/">Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Chrzest i przyjęcie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-chrzest-i-przyjecie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Chrzest i rodzice chrzestni</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-chrzest-i-rodzice-chrzestni/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-chrzest-i-rodzice-chrzestni</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-chrzest-i-rodzice-chrzestni/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anna Grzelak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Jun 2021 06:51:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zwyczaje i tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[tradycje rodzinne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2705</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chrzest zaliczamy do obrzędów przejścia, jest to moment, kiedy dziecko staje się oficjalnie członkiem społeczności chrześcijańskiej. Jest to również ważne wydarzenie z zakresu obrzędowości rodzinnej. Sakrament, mający na celu zmazanie grzechu pierworodnego, czyniony jest przez kapłana w kościele poprzez polanie wodą święconą, nałożenie białej szaty (chusty) niewinności, odmówienie formuły modlitewnej, wyznanie wiary, co czynią rodzice chrzestni [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-chrzest-i-rodzice-chrzestni/">Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Chrzest i rodzice chrzestni</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Chrzest zaliczamy do obrzędów przejścia, jest to moment, kiedy dziecko staje się oficjalnie członkiem społeczności chrześcijańskiej. Jest to również ważne wydarzenie z zakresu obrzędowości rodzinnej. Sakrament, mający na celu zmazanie grzechu pierworodnego, czyniony jest przez kapłana w kościele poprzez polanie wodą święconą, nałożenie białej szaty (chusty) niewinności, odmówienie formuły modlitewnej, wyznanie wiary, co czynią rodzice chrzestni oraz nadanie imienia. W ceremonii chrztu oraz przyjęciu wyprawianym po akcie religijnym, poza dzieckiem biorą udział rodzice, rodzice chrzestni oraz najbliższa rodzina.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kiedy chrzcić dziecko</h2>



<p>Według wielu respondentów, sakrament chrztu powinien odbyć się jak najwcześniej, najlepiej, w pierwszym miesiącu życia dziecka. Szczególnie dawniej przestrzegano tego zwyczaju kategorycznie. Jak podaje J. Treder „Aby zabezpieczyć dziecko przed czarami, kraśniętami i diabłem, chrzest dziecka powinien odbyć się jak najprędzej, czemu nie mógł przeszkodzić nawet brak ślubu rodziców.”</p>



<p>Obecnie data chrztu powoli zaczyna się przesuwać na nieco późniejsze miesiące życia dziecka. Według części rozmówców, chrzest powinien odbyć się pomiędzy pierwszym, a trzecim miesiącem życia, inni natomiast uważają, że najpóźniej do ukończenia pół roku. Sporadycznie zdarzają się również przypadki, iż chrzczone są dzieci, które ukończyły pół roku lub rok.  Ma to szczególnie miejsce, kiedy rodzice pracują za granicą kraju, a chcą ochrzcić dziecko w Polsce, w rodzinnej miejscowości, w obecności bliskich i rodziny. Jak dodają rozmówcy:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p> „Teraz to jest różnie, kiedyś było do miesiąca, a właściwiej, to zanim się z dzieckiem wyszło na dwór na spacer, to już powinno być ochrzczone, a teraz to pół roczku lub roczek.”</p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„U nas najczęściej są to małe dzieci, jeżeli jest bardzo zimno, to starają się do 8-9 miesięcy maksymalnie, zdarza się pojedynczy przypadek, że w kościele już jest biegające dziecko, ale to indywidualne przypadki, np. że mieszkają za granica i przyjeżdżają tutaj w jakimś czasie, żeby dziecko ochrzcić, oczywiście muszą mieć dokumenty zgromadzone różne, bo ksiądz wymaga. Tyle co można zauważyć to jest 3-5 miesięcy.”</p></blockquote>



<p>W trakcie badań, nie wspominano o szczególnych zwyczajach domowych mających miejsce przed obrzędem. Jedna z respondentek wspomniała o przesądzie, o którym wspomina także Lorenz, mającym miejsce w trakcie drogi do kościoła z dzieckiem.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p> „Jak się jedzie do kościoła na chrzest, dziecko nie powinno spać na moście, żeby nie sikało potem”.</p></blockquote>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Wybór rodziców chrzestnych</strong></h2>



<p>Obecnie, na rodziców chrzestnych proszona zostaje jedna para osób dorosłych &#8211; kobieta oraz mężczyzna. Co ciekawe, kilu respondentów podkreśliło, iż dawniej, kilkadziesiąt lat temu, preferowane były osoby starsze, obecnie wybór taki należy do rzadkości.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p> „Nasi rodzice to mówili, że powinna to być osoba, którą można naśladować. Żeby dziecko brało przykład z tej osoby, to było ważne. Kiedyś za czasów naszych rodziców, to na chrzestnych rodzice wybierali rodziców. Także byli to dziadkowie tego dziecka, a teraz to młodzi, żeby tego chrzestnego długo pamiętali. Różnie, to już zależy od rodziny, jeżeli jest jedynak to różnie wybierają.”</p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Ja jak tutaj zauważyłam początkowo przed 30-40 laty wiek nie miał znaczenia, na ogół były to osoby starsze- dziadek, babcia czy osoby zaprzyjaźnione. Natomiast w moich stronach lubelskich, to młodsze osoby, pasujące do siebie, ważne było usposobienie tych osób. Może status społeczny też był ważny. Moja siostra po wojnie miała dwie pary chrzestnych. Były dwie osoby młode, w drugiej parze był ksiądz i taka starsza pani lubiana przez wszystkich, ale nie z rodziny. Ja mam jedną parę, a siostra dwa lata starsza ode mnie &#8211; dwie. Tutaj, niektóre osoby przybyłe ze wschodu wybierają cały czas w rodzinie, nawet jak jest większa ilość dzieci, to się powtarza. A tak to znajomi, których darzy się sympatią.”</p></blockquote>



<p>Jedna z informatorek wspomniała, iż w przypadku rodzin ewangelickich chrzestnymi dziewczynki były dwie kobiety i mężczyzna, natomiast u chłopca dwaj mężczyźni i kobieta. Obecnie rodzicami chrzestnymi zostają osoby zbliżone wiekiem do rodziców dziecka, najczęściej są to krewni, niekiedy również przyjaciele rodziny, znajomi bądź bliscy sąsiedzi. Niektórzy informatorzy wskazali, iż chrzestnymi powinno zostać małżeństwo z jednej stron, tak, aby nie rozdzielać pary, inni natomiast uważają, że po jednej osobie z każdej ze stron rodziców biologicznych.</p>



<p>Część informatorów dodaje: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Nie, u nas to jest zwyczaj, że z rodziny. Jak dziewczyna, to z dziewczyny strony, drugie dziecko od mężczyzny i odwrotnie. Na chrzestnych wybiera się osoby młodsze, kiedyś było, że się brało osoby starsze, np. dziadków. Wiara ma znaczenie, ale status materialny nie ma.”</p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Ja myślę, że to jest różnie, przeważnie z rodziny, a jak nie ma z rodziny to jakiś przyjaciel, jakiś dobry człowiek. Przeważnie najpierw z rodziny, brat czy siostra, później z dalszej rodziny, zależy, jak są krewni. Czasem jest najlepszy przyjaciel, lepszy od brata. Bierze się tych ludzi, co się najlepiej lubi, żeby byli najlepsi dla tego dzieciaczka.”</p></blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Kto nie powinien być chrzestnym</h2>



<p>O preferencjach związanych z wyborem rodziców chrzestnych wspomina także F. Lorenz, w swoich <em>Pamiętnikach</em>:  „Chrzest odbywa się zwykle w pierwszą niedzielę po urodzeniu. Jako rodziców chrzestnych zaprasza się dwóch krewnych lub sąsiadów, brzemiennym kobietom nie wolno przyjąć funkcji matki chrzestnej, bo inaczej dziecko umrze, natomiast małżeństwo trzymające dziecko do chrztu przynosi szczęście”.</p>



<p>Generalnie, istnieje zasada, iż rodzicem chrzestnym powinna być osoba odpowiedzialna, o przyjaznym usposobieniu i charakterze, nienadużywająca alkoholu, co potwierdza także J. Treder. Według części respondentów ważne jest również wykształcenie, status materialny, natomiast dla innych przede wszystkim wiara. Wiele osób podkreśla także, że duży wpływ na wybór rodzica chrzestnego ma ksiądz i kościół. Jako rodzice chrzestni niedopuszczane są osoby rozwiedzione czy żyjące w wolnych związkach.</p>



<p>Informatorzy dodają: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Wydaje mi się, że to jest różnie, jeśli chodzi tutaj o kościół, w naszym środowisku nie zawsze można pozwolić sobie na tego kogo się chce, jest bardzo dużo związków luźnych i jeżeli to nie jest zalegalizowane, to nasz ksiądz osobiście nie wyraża zgody, że matka lub ojciec w nielegalnym związku byli chrzestnymi, bo muszą dawać przykład. Więc jest to u nas problem, nie wszyscy księża podchodzą w taki sposób, nasz taki jest. Ja osobiście nie zauważyłam, żeby to miało znaczenie, że młodzi biorą młodych czy rodzinę. Jeśli jest więcej rodzeństwa, to wolą z własnej rodziny. Zdarzają się też tacy, gdzie liczy się status majątkowy, ale ja tego nie zauważyłam, żeby to było najważniejsze.”</p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Tutaj u nas, na Kaszubach na pewno najbardziej wiara tych osób ma znaczenie, ich trochę zachowanie, takie przywiązanie do kościoła, żeby zawsze to dziecko oparcie miało. Kierują się tutaj czymś takim, że gdyby tym rodzicom coś się stało, żeby ci rodzice chrzestni byli na tyle odpowiedzialni, żeby mogli się tym dzieckiem zająć, pomóc w wychowaniu tego dziecka, jak najbardziej. Nie ma tutaj czegoś takiego, że jak żyją w jakimś konkubinie, żeby do chrztu trzymali, nie ma czegoś takiego na Kaszubach jeszcze.”</p></blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Rola rodziców chrzestnych</h2>



<p>Rodzice chrzestni, poza oczywiście rolą obrzędową w trakcie sakramentu chrztu, najczęściej pełnią ważną rolę w życiu dziecka. Powstała więź pomiędzy niemowlęciem, a rodzicem chrzestnym stanowi pewnego rodzaju zabezpieczenie przyszłości dziecka. Według większości respondentów rodzice chrzestni mają w obowiązku zapewnić pomoc w życiu i wychowaniu dziecka, zwłaszcza w przypadku śmierci biologicznych rodziców.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Gdyby rodzice sobie nie dawali rady, to wtedy włączają się do pomocy. Nawet w przypadku wypadku lub jakiejś choroby.”</p></blockquote>



<p>Rodzice chrzestni najczęściej czynnie włączają się w życie chrześniaka. Pamiętają o uroczystościach jak urodziny, komunia święta, święta doroczne, obdarowując dziecko prezentami.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Zajmują się przez dzień chrztu dzieckiem, a później zwyczajowo prezenty na gwiazdkę, zająca, urodziny, czy kolejne, komunia, itd.”</p></blockquote>



<p>W późniejszym okresie życia, chrzestni nie mogą zapomnieć również o bierzmowaniu czy ślubie. Według wskazań wielu rozmówców liczy się również szczególna więź i przywiązanie między dzieckiem, a rodzicami chrzestnymi:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Teraz ostatnio można zauważyć 10-15 lat, to rodzice chrzestni pamiętają o wszystkich urodzinach, świętach, o imieninach, kiedyś tego nie było, ja nie pamiętam chrzestnej w każdym dniu, a dzisiaj jak np. są bierzmowani, to jest uroczystość i już chrzestni są na miejscu, czy np. jakieś spotkania rodzinne, to chrzestni. Bardziej się interesują niż kiedyś, też jest inny kontakt, taki bardziej bezpośredni. Dzieci mają większy kontakt z rodzicami.”</p></blockquote>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Autorka: Alicja Janiak</p>



<p>Na podstawie: A. Janiak<em>&#8211; Zwyczaje i obrzędy rodzinne, zawodowe i sąsiedzkie w: Niematerialne dziedzictwo kulturowe Pomorza Wschodniego</em>. Praca zbiorowa pod red. Anny Kwaśniewskiej, Gdańsk, 2017 oraz analizy materiałów zebranych w trakcie badań etnograficznych przeprowadzanych w latach 2015 i 2016 na terenie Pomorza Wschodniego</p>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Czytaj poprzednie części: <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-zakazy-i-nakazy-dotyczace-kobiety-w-ciazy/">Ciąża i poród</a>, <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/sposoby-ochrony-dziecka-przed-zauroczeniem/">Ochrona dziecka przed urokami</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-chrzest-i-rodzice-chrzestni/">Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Chrzest i rodzice chrzestni</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-chrzest-i-rodzice-chrzestni/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Sposoby ochrony dziecka przed zauroczeniem</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/sposoby-ochrony-dziecka-przed-zauroczeniem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=sposoby-ochrony-dziecka-przed-zauroczeniem</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/sposoby-ochrony-dziecka-przed-zauroczeniem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anna Grzelak]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Jun 2021 07:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zwyczaje i tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[magia ludowa]]></category>
		<category><![CDATA[tradycje rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje żuławskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2701</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wierzenia i praktyki związane z nowonarodzonym dzieckiem mają przede wszystkim na celu jego ochronę przed różnego rodzaju niebezpieczeństwami i zagrożeniami. </p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/sposoby-ochrony-dziecka-przed-zauroczeniem/">Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Sposoby ochrony dziecka przed zauroczeniem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Pojawienie się nowego członka rodziny i jego pierwsze chwile w nowym domu wymagają od mamy i najbliższej rodziny szczególnej uwagi i atencji. Wierzenia i praktyki związane z dzieckiem mają przede wszystkim na celu jego ochronę przed różnego rodzaju niebezpieczeństwami i zagrożeniami. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Przywitanie w domu i zakaz odwiedzin</h2>



<p>Jedna z informatorek wspomniała, iż w chwili przybycia dziecka do domu, należy je położyć&nbsp;na stole, który powinien być przykryty białym obrusem. Jest to symboliczne przyjęcie dziecka do rodziny, w celu poszanowania noworodka oraz aby dziecko w przyszłości cieszyło się szacunkiem. </p>



<p>Część informatorów podała, iż w pierwszych dniach, a nawet tygodniach nie powinno odwiedzać się nowo narodzonego dziecka, szczególnie przez osoby spoza rodziny. Jednak obecnie zwyczaj ten należy raczej do rzadkości. Rozmówcy potwierdzili funkcjonowanie zwyczaju zakazu wychodzenia z dzieckiem na dwór, a szczególnie w odwiedziny, przez okres miesiąca, aż do momentu chrztu. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Broń Boże wyjść z dzieckiem jak nie jest jeszcze ochrzczone”; </p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„U nas w rodzinie, wśród kobiet jest taka tradycja święta i nawet moje córki trzymają się tego, że dopóki dziecko nie jest ochrzczone nie wychodzi się z nim na spacer, a już tym bardziej w odwiedziny”.&nbsp; </p></blockquote>



<p>Niektórzy informatorzy potwierdzają, iż w chwili, kiedy widzi się dziecko po raz pierwszy (szczególnie osoby obce), należy się przeżegnać, bądź splunąć przez lewe ramię. Dziecka nie należy nadmiernie chwalić i zachwycać się nim, ponieważ może to spowodować zauroczenie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ochronna czerwona wstążka</h2>



<p> Najczęstszym sposobem ochrony noworodka przez urokiem obcej osoby jest zawieszanie czerwonej wstążki &#8211; przede wszystkim na wózku, ale także umieszczanie jej na lub pod poduszką, bądź przy łóżeczku.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p> „Tak, jeszcze w wózeczku i w łóżeczku i jeszcze na poduszeczce i ja wszystkim radzę, żeby to było. Bo mówi się, że są jakieś oczy niewdzięczne i niektórzy nawet nie wiedzą, że mają to i mogą temu dziecku zrobić krzywdę. Medalik też się zawiesza albo Anioła Stróża”; </p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Tak, w wózku obok dziecka, żeby go nie zauroczono. Na rączce dziecka, koło czapeczki, w wózku, na poduszce, przy łóżeczku. Medalik pod poduszkę się wkładało.”</p></blockquote>



<p>Zwyczaj ten funkcjonuje z dużą częstotliwością niemalże na całym omawianym terenie. Niekiedy czerwona wstążeczka zawieszana jest także na rączce dziecka bądź umieszczana na garderobie, jak na przykład dziecięca czapka. Część informatorów potwierdza, iż zabieg umieszczania czerwonej wstążki rozszerzony jest również o zwierzęta gospodarskie, jak źrebaki, cielaki, konie, krowy, którym przypina się, zazwyczaj do grzywy, bądź uzdy czerwoną kokardkę. Niektórzy informatorzy podali, iż czerwony kolor, w celu odsunięcia uroku, stosowany jest także w przypadku szczeniąt, a nawet, kwiatów, roślin- warzyw i owoców, które pięknie obrodziły, czy nawet dóbr materialnych, jak samochody.&nbsp; </p>



<h2 class="wp-block-heading">Medalik i Anioł Stróż</h2>



<p>Nieco rzadziej praktykowany jest zwyczaj zawieszania, dla ochrony dziecka, świętego medalika, na dziecięcym wózku, pod poduszką, czy przy łóżeczku. Niektórzy z rozmówców potwierdzają także zawieszanie świętego obrazka oraz postaci Anioła Stróża w pobliżu dziecięcego łóżeczka, a także umieszczanie świętego obrazka pod poduszką, czy przy łóżeczku. Rzadziej natomiast występuje forma połączenia tych dwóch zwyczajów, czyli zawieszanie poświęconego medalika na czerwonej wstążce. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Ubranka na lewą stronę i inne metody</h2>



<p>Przed zauroczeniem oraz w celach ochronnych funkcjonuje także zwyczaj zakładania dziecku ubranek w kolorze czerwonym, bądź na lewą stronę.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p> „I najlepiej, żeby jeszcze, może to są zabobony, że jak gdzieś iść, do lekarza, na zastrzyk, to żeby mu koszulkę na lewą stronę ubrać, to nie zaszkodzi”. </p></blockquote>



<p>Jedna z informatorek wspomniała o kładzeniu pod ubranko albo poduszkę suszonej, święconej kolendry umieszczonej w woreczku. Część informatorów potwierdziła także zwyczaj zakazu obcinania włosów dziecka do ukończenia przez niego pierwszego roku życia, w przeciwnym razie mogłoby to grozić chorobą bądź ogólnie czymś złym. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Ci, którzy mogą zauroczyć i zdjąć urok</h2>



<p>Dziecko zauroczone może zostać poprzez nadmierne chwalenie, zachwycanie się nim. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Jak ktoś przechwalał dzieci, to przytulałam do siebie buzią, żeby nie patrzało na to.”</p></blockquote>



<p> Według wskazań informatorów, są osoby, które posiadają moc zauroczenia, zaś jest to od nich zupełnie niezależne. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Osoby uroczące „nic za to nie mogą”, że mają taką moc”;</p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>” Ja to tak nie słyszałam, z dzieciństwa pamiętam, że były osoby we wsi, z którymi lepiej było trzeba się nie spotykać (w lubelskim takie coś było), lepiej takiej osoby unikać.”</p></blockquote>



<p> Zauroczone dziecko, według informatorów, może zachowywać się odmiennie, być płaczliwe, słabe, może dostać wysokiej gorączki, pocić się, być chore, lub nawet umrzeć.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Ja kiedyś, jak byłam w ciąży to jedna pani mi powiedziała, to nie zapomnę tego nigdy, bo mówią, że wtedy dziecko jest uroczone, i jest ciężko, kto by to odroczył z powrotem. I ja szłam z dzieckiem i jak wróciłam do domu, dziecko zaczęło się tak pocić, aż mu tutaj pod noskiem krople wody stały, ja szybko do lekarza, a lekarz, że na niego idzie ciężki wirus, ja płakałam i wtedy przyszła sąsiadka, dużo starsza pani i mówi, że to dziecko jest uroczone. To ja poszłam do jednej pani, ja miałam wyjść, ona coś tam i dziecko spało całą noc, na spokojnie.”</p></blockquote>



<p>W trakcie badań kilkoro informatorów podało szczegółowe przykłady zauroczenia dziecka oraz odczynienia tego uroku, począwszy od przeżegnania się, zrobienia znaku krzyża na ciele dziecka, splunięcia przez lewę ramię,</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p> „Tak, jeśli się mówiło, że jaki ty jesteś piękny, ładny, to się splunęło 3 razy na ziemię, żeby nie zauroczyć”. </p></blockquote>



<p>Bardziej skomplikowana metoda, opisana przez osobę, której babcia była zielarką, polegała na odczynianiu uroku poprzez rozbicie jajka nad dzieckiem i wykonaniu znaku krzyża oraz położeniu na dziecko czerwonej chusty, którą należało następnie spalić. Pozostałe przykłady odczyniania uroku dotyczą przelewania nad dzieckiem wosku oraz odprawianiem modlitw w Wielki Piątek.</p>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Autorka: Alicja Janiak</p>



<p>Na podstawie: A. Janiak<em>&#8211; Zwyczaje i obrzędy rodzinne, zawodowe i sąsiedzkie w: Niematerialne dziedzictwo kulturowe Pomorza Wschodniego</em>. Praca zbiorowa pod red. Anny Kwaśniewskiej, Gdańsk, 2017 oraz analizy materiałów zebranych w trakcie badań etnograficznych przeprowadzanych w latach 2015 i 2016 na terenie Pomorza Wschodniego</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/sposoby-ochrony-dziecka-przed-zauroczeniem/">Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Sposoby ochrony dziecka przed zauroczeniem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/sposoby-ochrony-dziecka-przed-zauroczeniem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Narodziny dziecka</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-narodziny-dziecka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-narodziny-dziecka</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-narodziny-dziecka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anna Grzelak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2021 12:02:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Żuławy]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczaje i tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[pomorze wshodnie]]></category>
		<category><![CDATA[tradycje rodzinne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2698</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czas porodu, następujący po 9 miesiącach ciąży to moment w pewien sposób krytyczny. Dawniej, szczególnie na wsi, poród mógł zagrozić życiu, zarówno matki, jak i przychodzącemu na świat dziecku. Sam poród, odbiór dziecka oraz dbanie o ciężarną odbywał się jedynie przy obecności kobiet. Mężczyzna nie był obecny przy porodzie, chyba, że wymagała tego sytuacja, np. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-narodziny-dziecka/">Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Narodziny dziecka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Czas porodu, następujący po 9 miesiącach ciąży to moment w pewien sposób krytyczny. Dawniej, szczególnie na wsi, poród mógł zagrozić życiu, zarówno matki, jak i przychodzącemu na świat dziecku. Sam poród, odbiór dziecka oraz dbanie o ciężarną odbywał się jedynie przy obecności kobiet. Mężczyzna nie był obecny przy porodzie, chyba, że wymagała tego sytuacja, np. zagrażająca życiu kobiety lub dziecka.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Porody domowe i akuszerki</h2>



<p> Respondenci potwierdzają, że jeszcze po drugiej wojnie światowej, a nawet do lat 70 tych odbywały się porody domowe. Do kobiety rodzącej przychodziła lub dowożona była, tzw. akuszerka, zwana również babcią czy babką. Według rozmówców, były to kobiety zazwyczaj obce, niekiedy posiadały wykształcenie położnicze, zaś kwalifikacji nabierały poprzez doświadczenie odbierania wielu porodów.&nbsp; Część z respondentek podaje: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Ja najstarszą córkę urodziłam w swojej wiosce i tylko przyszła ta pani, ona była w czasie wojny z Niemcami przyuczona i ona z całej wioski odbierała. Daleko było do szpitala. Nie ma teraz domowych porodów. Były takie osoby, które się tym zajmowały’; </p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Tak, ja jestem urodzona w domu, ale już moje dzieci nie, żadne. Już wszystkie w szpitalu. Jak ja się rodziłam, to moja mama mówiła, że była jakaś akuszerka, taka położna, jak teraz jest, to że ojciec przywiózł skądś tam tą położną. Ale jeszcze jak te starsze moje rodzeństwo się rodziło, to była sąsiadka, która odbierała wszystkie porody, która zajmowała się tym”.</p></blockquote>



<p>Obecnie, porody odbywają się już w szpitalach, przy asyście położnych i lekarzy. Według respondentów, coraz bardziej popularne są porody rodzinne, kiedy przy rodzącej obecny jest mąż, ojciec dziecka, jednak, szczególnie na wsi, wiele kobiet nadal woli rodzić sama, zaś obecność mężczyzny uznawana jest za zupełnie zbędną. Porody rodzinne zazwyczaj odbywają się w specjalnie przygotowanych salach, a niekiedy przyszli rodzice pobierają wcześniej naukę, uczęszczając do szkoły rodzenia. Rola mężczyzny w przypadku porodu rodzinnego ogranicza się do wsparcia psychicznego rodzącej, ewentualnie przecięcia pępowiny narodzonego dziecka.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pępkowe</h2>



<p><strong> </strong>W czasie przebywania młodej matki wraz z nowo narodzonym dzieckiem w szpitalu, z okazji jego narodzin, część respondentów potwierdza funkcjonowanie zwyczaju wyprawiania tzw. „pępkowego”, czyli spotkania, podczas którego ojciec dziecka stawia alkohol i świętuje z teściem, rodziną, a niekiedy również męską częścią przyjaciół w celu „opicia” zdrowia dziecka. Niektórzy twierdzą, że jest to zwyczaj stosunkowo nowy i jest on jedynie domeną mężczyzn. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„To mężczyzna- ojciec spotyka się w gronie najbliższych, najbliższych swemu sercu, i znajomi, przyjaciele i teść zaprasza ich. Zarówno w domu, jak i w kawiarniach, restauracjach”. </p></blockquote>



<p>Respondenci, choć nieliczni, potwierdzają, iż, za drowie nowo narodzonego wnuka czy wnuczki, powinni wypić także dziadkowie, według klucza podobieństwa, czyli kiedy urodziła się dziewczynka, jej zdrowie opijają babcie, natomiast w przypadku chłopca- dziadkowie. Dawnym zwyczajem, o którym pisze Treder była uczta przy łóżku kobiety w trakcie połogu, bądź w pobliskiej karczmie- tak zwana „goła nóżka”</p>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Autorka: Alicja Janiak<br>Na podstawie: A. Janiak<em>&#8211; Zwyczaje i obrzędy rodzinne, zawodowe i sąsiedzkie w: Niematerialne dziedzictwo kulturowe Pomorza Wschodniego</em>. Praca zbiorowa pod red. Anny Kwaśniewskiej, Gdańsk, 2017 oraz analizy materiałów zebranych w trakcie badań etnograficznych przeprowadzanych w latach 2015 i 2016 na terenie Pomorza Wschodniego</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-narodziny-dziecka/">Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Narodziny dziecka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-narodziny-dziecka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Zakazy i nakazy dotyczące kobiety w ciąży</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-zakazy-i-nakazy-dotyczace-kobiety-w-ciazy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-zakazy-i-nakazy-dotyczace-kobiety-w-ciazy</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-zakazy-i-nakazy-dotyczace-kobiety-w-ciazy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anna Grzelak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 May 2021 10:30:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zwyczaje i tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[pomorze wshodnie]]></category>
		<category><![CDATA[tradycje rodzinne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2690</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zakazy i nakazy dotyczące kobiety w ciąży Zwyczaje i obrzędy rodzinne obejmują szereg praktyk i działań o charakterze społecznym, religijnym oraz magicznym związanym z cyklem życia człowieka &#8211; od momentu narodzin, poprzez dorosłość, aż do śmierci. Pierwsza grupa, omawiana w artykule, obejmuje nakazy, zakazy i wierzenia dotyczące kobiet w ciąży. Kolejnymi są zwyczaje związane z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-zakazy-i-nakazy-dotyczace-kobiety-w-ciazy/">Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Zakazy i nakazy dotyczące kobiety w ciąży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">Zakazy i nakazy dotyczące kobiety w ciąży</h2>



<p>Zwyczaje i obrzędy rodzinne obejmują szereg praktyk i działań o charakterze społecznym, religijnym oraz magicznym związanym z cyklem życia człowieka &#8211; od momentu narodzin, poprzez dorosłość, aż do śmierci. Pierwsza grupa, omawiana w artykule, obejmuje nakazy, zakazy i wierzenia dotyczące kobiet w ciąży. Kolejnymi są zwyczaje związane z narodzeniem dziecka, jego ochroną i początkowym okresem dzieciństwa. Dział zwyczajów związany z dorosłością dotyczy przede wszystkim kwestii związanych z weselem, zaś cykl życia człowieka kończy śmierć i zwyczaje pogrzebowe.</p>



<p>Czas ciąży to okres szczególny, zarówno dla samej kobiety, przyszłej matki, jak i najbliższej rodziny, w której funkcjonuje. Dawniej, szczególnie ważna była pierwsza ciąża, która stanowiła pewnego rodzaju test czy kobieta sprawdzi się w swojej roli przyszłej matki.  Kobieta ciężarna podlegała i również dzisiaj podlega, według wskazań wielu respondentów, pewnym zakazom i nakazom. Wiele z nich związanych jest z troską o nią samą, a przede wszystkim o dziecko, które nosi w sobie. Do kobiety w ciąży coraz częściej podchodzi się z większą przychylnością i dbałością, na przykład ustępując jej miejsca w kościele, kolejce czy autobusie. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Czego kobieta w ciąży robić nie powinna</h2>



<p>Według części respondentów kobieta powinna w tym szczególnym okresie dbać o siebie, zdrowo się odżywiać, nie wolno jej palić papierosów ani spożywać alkoholu, nie powinna dźwigać czy wykonywać ciężkich prac. Ciężarna nie powinna również przebywać długo na słońcu, z obawy o wystąpienie plam na skórze, jednak ze względu na charakter życia na wsi, bardzo często jest to nieuniknione. Kobieta w ciąży nie powinna się denerwować, nie wolno również wchodzić z nią w sprzeczki, konflikty, kłótnie ani jej obmawiać czy odmawiać pomocy (np. pieniężnej pożyczki), co mogłoby się skończyć szkodami i niepowodzeniami w uprawach. Należy reagować na jej prośby, gdyż w przeciwnym razie może spotkać nas przykrość, a nasz dobytek może być zjedzony przez myszy. Wiele osób wskazywało na zakaz przechodzenia przez ciężarną pod linką (przede wszystkim z zawieszonym praniem), a także sznurkami, drabiną czy słupami oraz pomiędzy pędami ogórków (w ogrodzie), czy pomiędzy rowami, z obawy o zaplątanie się dziecka w pępowinę. Jedna z respondentek wskazała natomiast, że wchodzenie po drabinie może sprzyjać dziecku.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p> „No po drabinie chodziły młode w ciąży, to, że dzieci będą wysoko sięgać, czy na stanowiskach jakiś, czy gdzieś tam będą uczyć się dobrze”.  </p></blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Przeciw znamionom, bliznom, ślepocie&#8230;</h2>



<p>Ciężarna,  z obawy przed zaplątaniem się dziecka w pępowinę, nie powinna także nosić łańcuszków na szyi czy pasków na brzuchu. Kobieta w ciąży nie powinna się bać, ani niczego przestraszyć, gdyż, jeżeli to nastąpi, a kobieta dotknie w tym momencie swojego ciała, na ciele dziecka, w tym samym miejscu może pojawić się znamię, czy tak zwana myszka, która może powstać również, kiedy ciężarna mysz zobaczy, czy jej dotknie. Wtedy kobieta powinna się złapać za miejsce na ciele stosunkowo bezpieczne, jak nogi czy pośladki. Ciężarna, również z obawy o blizny i znamiona dziecka, powinna uważać, aby się nie oparzyć czy zranić, nie powinna także patrzeć w ogień. Kobiecie w ciąży nie wolno spoglądać przez dziurkę od klucza ani zaglądać do studni, czy w dół, aby dziecko nie miało zeza. Nie powinna także chodzić po ciemku, aby dziecko nie było niewidome. Należy unikać farbowania włosów, aby dziecko nie miało ich rudych oraz obcinania włosów, aby dziecko było mądre. Kolejny zakaz, wskazany w trakcie badań dotyczy powstrzymywania się od kupowania wózka, łóżeczka czy ubranek dla dziecka, przed jego urodzeniem, z obawy, iż dziecko może urodzić się chore lub martwe. Ciężarna powinna także unikać oglądania filmów drastycznych, ze scenami okrucieństwa i przemocy, gdyż cechy negatywne mogą udzielić się potomkowi. Nie powinna również sięgać po przedmioty sama, tylko prosić o pomoc, gdyż w przeciwnym razie, w przyszłości, dziecko może kraść.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ciąża a funkcje rodzinne</h2>



<p>Kobieta w ciąży podlega również pewnym regułom związanym z obrzędami rodzinnymi, jak chrzest czy pogrzeb. Ciężarna nie powinna być matką chrzestną, aby nie prowokować kłopotów i nieszczęść, chorób, a nawet śmierci jednego z dzieci. Znane niegdyś w Polsce zwyczaje dotyczące zakazu przybywania ciężarnej przy zmarłym również zostały wskazane przez rozmówców w trakcie badań. Dawniej, kobiecie ciężarnej nie wolno było myć i ubierać zmarłego, czuwać przy zmarłym, ani przyglądać się nieboszczykowi. Mogło to grozić ciężką, nawet śmiertelną chorobą, dziecko mogło też w pewien sposób przenieść na siebie cechy nieboszczyka, urodzić się z szarą, zielonkawą skórą, mieć ciągle przymknięte oczy, być ospałe lub niemrawe. Respondenci wskazali, iż ciężarna nie powinna brać udziału w pustych nocach, ani w pogrzebie, widzieć czy dotykać nieboszczyka. Kobieta w ciąży nie powinna także oglądać osób chorych, brzydkich czy niedołężnych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Chłopiec, czy dziewczynka?</h2>



<p>Kolejna grupa zagadnień poruszanych w trakcie badań dotyczyła wróżenia na temat płci dziecka. Wiele osób wskazało, iż po wyglądzie ciężarnej można wskazać na płeć potomka. Kobieta, która wygląda dobrze, a nawet pięknieje w ciąży najprawdopodobniej może spodziewać się chłopca, natomiast ta, która traciła urodę, jej cera staje się matowa, brzydka, pojawiają się na niej plamy i wypryski – dziewczynki.  Także po wyglądzie brzucha ciężarnej można określić płeć dziecka. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p> „Jak wysoko w ciąży chodzi, wysoko ma brzuch, to mówili, że na syna, a na córkę nisko się nosiło, brzuch opuszczony był”. </p></blockquote>



<p>Również ruchy dziecka w łonie matki mogły świadczyć o jego płci. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Jak się ruchy zaczynały &#8211; to w którym boku, jeśli w lewym to chłopak, jeśli w prawym boku, to na dziewczynkę”.</p></blockquote>



<p> Kolejna grupa wyrokowania na temat płci dziecka dotyczyła apetytu oraz zachcianek jakie posiadała kobieta w ciąży na konkretne grupy produktów. W przypadku większego apetytu na produkty o smaku słodkim kobieta może spodziewać się dziewczynki, zaś apetyt na smak gorzki (np. piwo) mógł wskazywać na posiadanie chłopca. Jedna z respondentek podała natomiast : </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Jak na kiszone chłopak, na ostre dziewczynka.”</p></blockquote>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Autorka tekstu: Alicja Janiak</p>



<p>Na podstawie: A. Janiak<em>&#8211; Zwyczaje i obrzędy rodzinne, zawodowe i sąsiedzkie w: Niematerialne dziedzictwo kulturowe Pomorza Wschodniego</em>. Praca zbiorowa pod red. Anny Kwaśniewskiej, Gdańsk, 2017 oraz analizy materiałów zebranych w trakcie badań etnograficznych przeprowadzanych w latach 2015 i 2016 na terenie Pomorza Wschodniego</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-zakazy-i-nakazy-dotyczace-kobiety-w-ciazy/">Zwyczaje rodzinne wśród współczesnych mieszkańców Pomorza Wschodniego- Zakazy i nakazy dotyczące kobiety w ciąży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-rodzinne-wsrod-wspolczesnych-mieszkancow-pomorza-wschodniego-zakazy-i-nakazy-dotyczace-kobiety-w-ciazy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Współczesne tradycje wielkanocne na Żuławach Wiślanych</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wspolczesne-tradycje-wielkanocne-na-zulawach-wislanych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wspolczesne-tradycje-wielkanocne-na-zulawach-wislanych</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wspolczesne-tradycje-wielkanocne-na-zulawach-wislanych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anna Grzelak]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Apr 2021 08:07:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Żuławy]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczaje i tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkanoc]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=2623</guid>

					<description><![CDATA[<p>Palmy wielkanocne Na Żuławach Wiślanych działania związane z okresem wielkanocnym rozpoczynają się w Niedziele Palmową, kiedy to mieszkańcy (w przeważającej mierze) udają się do kościołów w celu święcenia palm wielkanocnych, rozpoczynając tym samym Wielki Tydzień. Jak wspominają rozmówcy, dawniej były to niemalże wyłącznie palmy wykonane własnoręcznie, obecnie, coraz częściej zastępuje się je palmami kupnymi. Te [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wspolczesne-tradycje-wielkanocne-na-zulawach-wislanych/">Współczesne tradycje wielkanocne na Żuławach Wiślanych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">Palmy wielkanocne</h2>



<p><br>Na Żuławach Wiślanych działania związane z okresem wielkanocnym rozpoczynają się w Niedziele Palmową, kiedy to mieszkańcy (w przeważającej mierze) udają się do kościołów w celu święcenia palm wielkanocnych, rozpoczynając tym samym Wielki Tydzień. Jak wspominają rozmówcy, dawniej były to niemalże wyłącznie palmy wykonane własnoręcznie, obecnie, coraz częściej zastępuje się je palmami kupnymi. Te pierwsze, wykonywane są przeważnie z gałązek wierzbowych z baziami, zielonych gałązek wierzbowych, suszonych kwiatów oraz kwiatów wykonanych z papieru, bądź bibuły. Niekiedy palmy wykonane są z dominującym elementem, bądź z ich połączenia. W niektórych miejscowościach, poza suszonymi kwiatami oraz baziami mieszkańcy wplatają zioła oraz różne rodzaje zboża, wiosenne kwiaty, barwinek, niekiedy bukszpan. Charakterystycznym elementem dla palm żuławskich, co potwierdza część mieszkańców z powiatu malborskiego, jest wplatanie w palmy roślinności z podmokłych terenów i żuławskich rowów, jak np. pałka wodna czy trzciny.</p>



<p><br>Duże, kilkumetrowe palmy wielkanocne wykonywane są najczęściej przy okazji organizowanych konkursów przez ośrodki kultury, świetlice, kościoły, szkoły, biblioteki. Ich wykonaniem zajmują się zazwyczaj panie zgromadzone wokół kół gospodyń wiejskich, czy stowarzyszeń, niekiedy na polecenie nauczycieli uczestniczy w przygotowywaniach młodzież szkolna i dzieci. Po konkursach duże palmy najczęściej uczestniczą w procesjach i umieszczane są w kościołach. Jedna z rozmówczyń z powiatu malborskiego dodaje: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Nie powinno być w nich sztucznych składników, tylko naturalne. Użycie papieru w wysokich palmach jest niezbędne; Wysoko, to musi być z papieru, bo jest lekkie”.</p></blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Wielkanocne pisanki</h2>



<p><br>Niezmiennie żywy jest zwyczaj święcenia wielkanocnych potraw, zanoszonych w koszyczkach do kościoła. W mniejszych miejscowościach, w których nie funkcjonuje kościół, potrawy święcone są przy krzyżach czy kapliczkach. Jak podaje jedna z mieszkanek powiatu malborskiego: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Tu, koło figurki naszej przyjeżdża ksiądz i tutaj my mamy wszystko przygotowane, stół biały zakryty, koszyczki poustawiane i wszyscy przychodzą tutaj na święcenie.&#8221;</p></blockquote>



<p><br>Głównym elementem tzw. święconego są wielkanocne pisanki . Wielu rozmówców dodaje, iż współcześnie coraz częściej maluje się jajka na jeden kolor, z gotowych barwników sztucznych, bądź naturalnych- najczęściej z łupin cebuli. Wielu mieszkańców Żuław pamięta, iż jeszcze w latach 80-tych ozdabianie pisanek przy pomocy batiku- wosku, czy wykonywanie kraszanek (wydrapywanie) było powszechne. Wykonywano je według rodzinnych tradycji miejsc, skąd przybyli osadnicy. Współcześnie, w celu ocalenia tradycji, nauka technik zdobienia jajek prowadzona jest niekiedy przez instytucje kultury, szkoły, biblioteki, na różnego rodzaju warsztatach .</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-medium"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="225" height="300" src="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2021/04/DSC_5254-225x300.jpg" alt="Pisanka wielkanocna ze zbiorów Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu. Tło barwione na kobaltowy niebieski, biały wzór tworzony metodą batiku. W części centralnej kompozycja z dwóch kwiatów, kłosa i gałązek otoczona ramką ze spiralnego szlaczka i ciągłej linii. Przy krawędzi podpis autorki M.Krause 2004" class="wp-image-2624"/><figcaption>Pisanka batikowa ze zbiorów MAH. <br>M. Krause 2004 r.</figcaption></figure></div>



<h2 class="wp-block-heading">Gniazda ze słodyczami dla dzieci</h2>



<p><br>Na Żuławach Wiślanych bardzo rzadko spotykany jest zwyczaj robienia „gniazd” ze słodyczami dla dzieci w Niedzielę Wielkanocną. Powiązany jest z nim natomiast zwyczaj dawania dzieciom niewielkich podarunków &#8211; tzw. „podkładanie Zajączka” w przydomowym ogrodzie lub w domu. Jak podają mieszkańcy: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„O na Wielkanoc to tam raczej, prędzej się pod krzaczek coś, że to Zajączek przyniósł. Tam się schowało coś, że to przyniósł Ci Zajączek, jak czegoś szukał. To albo się but wystawiło, kazało się buty wyczyścić, ładnie wynieść, postawić bo może przyjść. To jak będą brudne to nie, a jak czyste, to…”</p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p> „Wraca, kiedyś to było. Bardziej tak pod poduszką na Wielkanoc”, „Tak, rodzice lub sąsiedzi rzucają jajeczka i dzieci szukają, pod drzewkami gniazda też się robi dla dzieci”. </p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Ja to robiłam dzieciom, szukanie zajączka. Pani Otlewska mnie tego nauczyła. Ona tutaj jeszcze przed wojną u Niemca robiła”</p></blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Śmigus-dyngus</h2>



<p><br>W poniedziałek Wielkanocny praktykowany jest zwyczajowy śmigus-dyngus. Na Żuławach Wiślanych zdecydowanie przeważa mokra jego forma, czyli dyngus. Wielu mieszkańców zauważa, że dawniej polewano się wodą znacznie obficiej. Niektórzy respondenci wspominają: „Jeśli dziewczyna nie została oblana, to mogła się obrazić, to znaczyło, że nie ma powodzenia. Dyngownicy nawet szyby z okien wyjmowali, aby zaskoczyć dziewczynę. Za dyngowanie dostawali jajka… dawniej nie patrzono na to, że pierzyna oblana, że dziewczyna do kościoła idzie mokra. Teraz obrażono by się za takie oblewanie”.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p> „Więcej chłopcy ganiali dziewczyny, a nieoblana dziewczyna zostawała starą panną”</p></blockquote>



<p>Jeszcze kilkanaście, lat temu we wzajemnym oblewaniu się wodą uczestniczyła większość mieszkańców wsi, szczególnie młodzież, często dołączali się również strażacy z ochotniczej straży pożarnej. W niektórych miejscowościach zwyczaj przybiera nazwę „oblewanki”, „poniedziałek lany”. Współcześnie zwyczaj powoli zaczyna tracić na intensywności, a mieszkańcy polewają się mniej obficie. Wzajemne polewania się wodą praktykowane jest niejednokrotnie w obrębie rodziny, bliskich, przyjaciół, często symbolicznie, niewielką ilością wody, np. przy pomocy plastikowego jajeczka czy perfum.</p>



<p><br>Na Żuławach nie występuje niemalże w ogóle zwyczaj śmigusa-dyngusa „suchego”, czyli „śmigania”, uderzania przy pomocy zielonych gałązek. Mieszkańcy Porderowa, jako nieliczni wspominają „Tą gałązką palmy, tak, ale to przeważnie w rodzinie. Odbywało się jak to się mówi, jak ktoś jeszcze leżał w łóżku, bo go tam ktoś z rodziny, czy tam żona czy matka czy troszeczkę, jak to się mówi, dała znać, że ta gałązka to też boli”.</p>



<p>Tekst: Alicja Janiak, adiunkt ds. etnografii</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><br>(Artykuły powstały na podstawie własnych badań etnograficznych oraz analizy testów: E. Gilewska &#8211; „Niematerialne dziedzictwo kulturowe w powiecie gdańskim”, A. Janiak „Niematerialne dziedzictwo kulturowe w powiecie nowodworskim”, K. Zamościński „Niematerialne dziedzictwo kulturowe w powiecie malborskim”, w: Niematerialne dziedzictwo kulturowe Pomorza Wschodniego. Praca zbiorowa pod red. Anny Kwaśniewskiej, Gdańsk, 2017)</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wspolczesne-tradycje-wielkanocne-na-zulawach-wislanych/">Współczesne tradycje wielkanocne na Żuławach Wiślanych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wspolczesne-tradycje-wielkanocne-na-zulawach-wislanych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zwyczaje bożonarodzeniowe na terenie współczesnych  Żuław Wiślanych &#8211; cz.3 &#8211; Psoty sylwestrowe</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-terenie-wspolczesnych-zulaw-wislanych-cz-3-psoty-sylwestrowe/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-terenie-wspolczesnych-zulaw-wislanych-cz-3-psoty-sylwestrowe</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-terenie-wspolczesnych-zulaw-wislanych-cz-3-psoty-sylwestrowe/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anna Grzelak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2020 17:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Żuławy]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczaje i tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Nowy Rok]]></category>
		<category><![CDATA[żuławy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=1743</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pamiętam czasy, że nie było furtek, że koło od wozu gdzieś na kominie. Cały wóz był na dachu. Ale to jeszcze nasi rodzice, którzy przyjechali z centralnej Polski, byli młodzi i im się chciało</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-terenie-wspolczesnych-zulaw-wislanych-cz-3-psoty-sylwestrowe/">Zwyczaje bożonarodzeniowe na terenie współczesnych  Żuław Wiślanych &#8211; cz.3 &#8211; Psoty sylwestrowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dawniej na terenie Żuław, jak wspomina część mieszkańców, powszechny był zwyczaj urządzania psot sylwestrowych sąsiadom. Zwyczaj istniał zaraz po wojnie, a pierwsi osadnicy pamiętają też psikusy ze swoich rodzinnych stron. Rozwijał się także w okresie PRL-u, w niektórych miejscowościach niektóre z form istniały do lat 80/90 &#8211; tych; obecnie już niemal nie występuje. </p>



<p>Malowano szyby w oknach i klamki do drzwi, zdejmowano i przestawiano bramy i płoty, wozy oraz sprzęty rolnicze ustawiano na dachu budynków, rozkładano na mniejsze elementy, bądź ukrywano, zatykano kominy. Szyby w oknach domów (najczęściej gdzie zamieszkiwały panny) malowano za pomocą własnoręcznie przygotowanej farby na bazie kredy i pasty, wtedy posiadała kolor biały, bądź na kolor czarny, kiedy przygotowywana była przy pomocy sadzy. Mieszkańcy z terenu Żuław Wielkich (powiatu nowodworskiego) wspominają: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Kiedyś może częściej, ja sama pilnowałam w nocy bramy, bo tak to ściągali i wynosili daleko gdzieś, musiałam w nocy wstawać i kobyłą przyciągać, straszyłam, że puszczę psa”</p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Oj, wtedy były. Szyby malowały, wóz na dach, na szopę wyprowadzili. Szybę na komin, że się dymiło. Psocili”</p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Obecnie nie. Pamiętam czasy, że nie było furtek, że koło od wozu gdzieś na kominie. Cały wóz był na dachu. Ale to jeszcze nasi rodzice, którzy przyjechali z centralnej Polski, byli młodzi i im się chciało”</p></blockquote>



<p>Zwyczaj psot sylwestrowych uległ przedawnieniu głównie ze względu na rozluźnienie więzi sąsiedzkich oraz sposobu postrzegania tego rodzaju wybryków. Jak podkreślają mieszkańcy, współcześnie psoty byłyby odebrane jako chuligaństwo, zaś ludzie obawiają się sankcji oraz kar ze strony policji. Zmienił się również sposób spędzania wolnego czasu oraz rodzaj budownictwa (domów, zagród, ogrodzeń), które trudniej uszkodzić.</p>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Tekst: Alicja Janiak, adiunkt ds. etnografii</p>



<p>Artykuły powstały na podstawie własnych badań etnograficznych oraz analizy testów: E. Gilewska &#8211; „Niematerialne dziedzictwo kulturowe w powiecie gdańskim”, ”, A. Janiak „Niematerialne dziedzictwo kulturowe w powiecie nowodworskim”, K. Zamościński „Niematerialne dziedzictwo kulturowe w powiecie malborskim”, w: Niematerialne dziedzictwo kulturowe Pomorza Wschodniego. Praca zbiorowa pod red. Anny Kwaśniewskiej, Gdańsk, 2017</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-terenie-wspolczesnych-zulaw-wislanych-cz-3-psoty-sylwestrowe/">Zwyczaje bożonarodzeniowe na terenie współczesnych  Żuław Wiślanych &#8211; cz.3 &#8211; Psoty sylwestrowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-terenie-wspolczesnych-zulaw-wislanych-cz-3-psoty-sylwestrowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zwyczaje bożonarodzeniowe na terenie współczesnych  Żuław Wiślanych &#8211; cz.2 Odwiedziny kolędników</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-zulawach-koledowanie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-zulawach-koledowanie</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-zulawach-koledowanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anna Grzelak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Dec 2020 12:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Żuławy]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczaje i tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[kolędnicy]]></category>
		<category><![CDATA[żuławy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=1741</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak podają informatorzy, zwyczaj ten popularny był zaraz po wojnie, kiedy nowi osadnicy pamiętali jak obchodzono go jeszcze w miejscowościach skąd przybyli, a utrzymywał się do lat 70-tych.</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-zulawach-koledowanie/">Zwyczaje bożonarodzeniowe na terenie współczesnych  Żuław Wiślanych &#8211; cz.2 Odwiedziny kolędników</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W miejscowościach, w których przeprowadzono badania, zanika zwyczaj chodzenia grup kolędniczych (zwanych również przebierańcami, czy Herodami). Obecnie kolędnikami są najczęściej dzieci w wieku szkolnym wspomagane przez osoby starsze. Rolę organizatora i inicjatora przejęły instytucje, takie jak: szkoły, świetlice, biblioteki, kościół. Dzieci przebierają się najczęściej za Anioła, Diabła, Śmierć, Króla(Heroda), Barana, Matkę Boską, Świętych. Odwiedzają domy i śpiewają kolędy; często kolędują też z szopką, zbierają słodycze i pieniądze. Jak stwierdza jedna z rozmówczyń: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Od czasu do czasu dzieci chodzą, tak, aby zaśpiewali kolędę. Za moich czasów to się przebieraliśmy za Dziada, Babę, Diabła, Śmierć. Graliśmy na akordeonie, śpiewaliśmy kolędy. Aż w Kątach Rybackich byliśmy. (…)”</p></blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Wspólna tradycja</h2>



<p>Starsi mieszkańcy Żuław Malborskich wspominają zwyczaj kolędowana, który popularny był zarówno wśród przybyłych osadników, jak i przedwojennych mieszkańców. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Początkowo w czterdziestym siódmym, ósmym roku to jeszcze były. To i Niemcy Kolędowały na Nowy Rok, to oni Nowy Rok hucznie obchodzili, Niemcy.”</p></blockquote>



<p>Jak podają informatorzy, zwyczaj ten popularny był zaraz po wojnie, kiedy nowi osadnicy pamiętali jak obchodzono go jeszcze w miejscowościach skąd przybyli, a utrzymywał się do lat 70-tych. Kolędowano w okresie świąt Bożego Narodzenia (pierwszy oraz drugi dzień świąt), Nowego Roku oraz Trzech Króli. Mieszkańcy organizowali się sami, najczęściej byli to młodzi mężczyźni. Stroje wykonywało się samemu, różniły się zależnie od dostępności i zamożności mieszkańców (te powojenne były skromniejsze).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kolędowanie dla dorosłych</h2>



<p>Jedna z informatorek wspomina: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„W drugi dzień świąt albo w Trzech Króli pamiętam, że chodził ojciec i sąsiedzi, kilku mężczyzn młodych. Umawiali się i przebierali co mieli, co było dostępne. Kożuch jakiś przewrócony na drugą stronę, starą spódnicę, powrósło ze słomy, koronę z papieru, rogi, prześcieradło i już byli przebrani. To były postacie: Anioł, Diabeł Król, Kozioł czy Baran. Smarowali się mąką, kredą, albo sadzą. (…) Śpiewali kolędy, najczęściej „Przybieżeli do Betlejem”. Instrumenty mieli, jak harmonijka, bęben jakiś. Chodzili i gdzieś dostali alkohol, jakiś samogon, albo wino, to się zbierali na koniec w jednym domu i biesiadowali”. </p></blockquote>



<p>W latach późniejszych, jak wspominają informatorzy z terenu Żuław Malborskich, kolędnicy najczęściej przebrali się za: Heroda, Marszałka, Śmierci, Żołnierzy, Żyda, Diabła, Turoń/ Tura, Księdza.</p>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Tekst: Alicja Janiak, adiunkt ds. etnografii</p>



<p>Artykuły powstały na podstawie własnych badań etnograficznych oraz analizy testów: E. Gilewska &#8211; „Niematerialne dziedzictwo kulturowe w powiecie gdańskim”, ”, A. Janiak „Niematerialne dziedzictwo kulturowe w powiecie nowodworskim”, K. Zamościński „Niematerialne dziedzictwo kulturowe w powiecie malborskim”, w: Niematerialne dziedzictwo kulturowe Pomorza Wschodniego. Praca zbiorowa pod red. Anny Kwaśniewskiej, Gdańsk, 2017</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-zulawach-koledowanie/">Zwyczaje bożonarodzeniowe na terenie współczesnych  Żuław Wiślanych &#8211; cz.2 Odwiedziny kolędników</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-zulawach-koledowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zwyczaje bożonarodzeniowe na terenie współczesnych  Żuław Wiślanych &#8211; cz.1- Wigilia</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-zulawach-1-wigilia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-zulawach-1-wigilia</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-zulawach-1-wigilia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anna Grzelak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Dec 2020 08:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Żuławy]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczaje i tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Wigilia]]></category>
		<category><![CDATA[żuławy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=1734</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zwyczaje doroczne, w tym z okresu Świąt Bożego Narodzenia na terenie Żuław Wiślanychtworzą pewną wypadkową wielu kultur, zaś współczesna kultura niematerialna oraz zwyczaje zmagają się z podobnymi tendencjami jak pozostałe obszary naszego kraju czyli ujednolicenie i zapomnienie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-zulawach-1-wigilia/">Zwyczaje bożonarodzeniowe na terenie współczesnych  Żuław Wiślanych &#8211; cz.1- Wigilia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Zwyczaje doroczne, w tym z okresu Świąt Bożego Narodzenia na terenie Żuław Wiślanych należą do mieszkańców (oraz ich potomków), którzy przybyli na te tereny po 1945 roku, kiedy nastąpiła niemalże całkowita wymiana ludności. Przybyli na Żuławy mieszkańcy dzisiejszych terenów Lubelszczyzny, Rzeszowszczyzny, Polski Centralnej, Pomorza, a także Kresowianie, czy przymusowo przesiedleni Ukraińcy i Łemkowie tworzą pewną wypadkową wielu kultur, zaś współczesna kultura niematerialna oraz zwyczaje zmagają się z podobnymi tendencjami jak pozostałe obszary naszego kraju czyli ujednolicenie i zapomnienie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wieczerza wigilijna</h2>



<p>Z okazji Świąt Bożego Narodzenia praktykowany jest na Żuławach zwyczaj tradycyjnej, postnej wieczerzy wigilijnej. W kolacji uczestniczą wszyscy domownicy, niekiedy również najbliżsi krewni (rodzice, rodzeństwo i dzieci). Stół wigilijny jest odświętnie nakryty, najczęściej białym obrusem, pod którym często umieszcza się sianko oraz pozostawia wolne miejsce przy stole „dla niespodziewanego gościa”. </p>



<p>Przed rozpoczęciem kolacji goście i domownicy najczęściej dzielą się opłatkiem oraz składają sobie życzenia. Nie we wszystkich już rodzinach odmawiana jest natomiast modlitwa, czy czytany fragment pisma świętego. Jedna z informatorek, grekokatoliczka ze Stegny podaje: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„ Nie ma u nas opłatka, piecze się takie małe bułeczki, coś wielkości jak cytryna i tym się potem w kościele święci, prosfora to się nazywa i tą prosforą się dzielimy. Modlitwa tak, czyta się Ewangelię i potem modlitwa, odmawia się Ojcze Nasz i Zdrowaś Mario, za dusze zmarłych z tego domu. A czosnek leży tu, symbolicznie.”</p></blockquote>



<p>Dla wielu osób ważna jest ilość dwunastu podanych i spożytych potraw (niekiedy jest ich więcej, bądź mniej), powinny być one postne. Jedna z rozmówczyń wskazała, iż w trakcie wieczerzy wigilijnej „powinno być cos z ogrodu, z pola, z lasu” oraz, że „każdej potrawy trzeba spróbować, aby ich nie zabrakło, aby zdrowie dopisywało przez cały rok.”</p>



<h2 class="wp-block-heading">Potrawy wigilijne</h2>



<p>Różnorodność spożywanych dań w trakcie wieczerzy wigilijnej jest ogromna. Tu, w widoczny sposób na rodzaj przygotowywanych posiłków ma wpływ pochodzenie mieszkańców oraz co istotne &#8211; położenie miejscowości, w których mieszkają obecnie- w tych nadmorskich występuje przewaga dań rybnych z ryb morskich. W zestawie dań wigilijnych najczęściej pojawiają się barszcz czerwony z uszkami, pierogi z kapustą i grzybami oraz ryby pod wieloma postaciami. </p>



<p>Najbardziej popularnymi gatunkiem ryb jest karp oraz osobno traktowany śledź, rzadziej pstrąg, dorsz i łosoś. Dania przygotowywane z ryb to najczęściej- ryby smażone, w galarecie, w occie, w sosie pomidorowym (tzw. po grecku), śledzie: w occie i śmietanie, sałatki śledziowe, tatar z łososia. Rzadziej spożywany jest barszcz grzybowy /zupa grzybowa, czasem przygotowuje się zarówno barszcz czerwony, jak i grzybowy. </p>



<p>Pojedyncze osoby wskazały na kapustę z grzybami, kapustę z grochem, bądź kapustę z kaszą. Do rzadziej spożywanych dań zaliczyć można również: krokiety z kapustą i grzybami, paszteciki, pierogi z serem i ziemniakami (tzw. ruskie), pierogi z samym serem, śliwką suszoną, bądź innym farszem, ziemniaki (same, bądź z twarogiem), łazanki, gołąbki (z ryżem, bądź kaszą). Pojedyncze osoby wskazały również: kluski z makiem, kutię, racuchy drożdżowe, pączki na parze, kaszę jaglaną z owocami suszonymi. Niektórzy z rozmówców podają do wieczerzy kompot z suszonych owoców, rzadziej mrożonych/ świeżych. Wśród deserów przeważają ciasta na bazie maku i pierniki.</p>



<p>Zauważalna jest duża standaryzacja i ujednolicenie potraw spożywanych obecnie na Żuławach, w stosunku do innych regionów Polski. Potrawy typowo regionalne, które przywieźli ze sobą powojenni osadnicy odchodzą w zapomnienie. Część informatorów wskazało, iż potrawy, jak np. kutię przygotowywano dopóki żyli starsi członkowie rodziny. Jedna z informatorek z powiatu malborskiego podała: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Kiedyś różnie było. Teraz jest inaczej, to pierogi z kapustą i grzybami były. Były pamiętam jeszcze kiedyś takie kluski z makiem. Ale teraz już tego nie ma. Zamiast ciasta to na parze pączki robili, parowańce takie na wodzie czy na parze.”</p></blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Kolorowy opłatek dla zwierząt</h2>



<p>Nie istniejącym już praktycznie zwyczajem jest dzielenie się opłatkiem ze zwierzętami gospodarskimi, choć pamięta o nim część starszych mieszkańców Żuław. W dniu Wigilii, po wieczerzy zanoszono (najczęściej gospodarz, bądź dzieci) kolorowy (różowy, czerwony, błękitny) opłatek zwierzętom, jak krowy, czy konie. Jak wskazuje jedna z informatorek: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„W zestawie z opłatkami były również kolorowe, te zanosiło się zwierzętom- krowom. Ja pamiętam, że zanosiłam i zawsze czekałam do północy czy będą coś mówić (zwierzęta)” </p></blockquote>



<p>Informatorzy z terenu Żuław Gdańskich wskazali: </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Opłatek dostawały te zwierzęta które dają mleko- to było takie podziękowanie dla zwierząt, bo one dawały utrzymanie” . </p></blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Ojciec uważał, że zwierzęta mówią wtedy ludzkim głosem, trzeba im dać opłatek, bo jeszcze coś złego powiedzą.”</p></blockquote>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<div style="height:25px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Tekst: Alicja Janiak, adiunkt ds. etnografii </p>



<p>Artykuły powstały na podstawie własnych badań etnograficznych oraz analizy testów: E. Gilewska &#8211; „Niematerialne dziedzictwo kulturowe w powiecie gdańskim”, ”, A. Janiak „Niematerialne dziedzictwo kulturowe w powiecie nowodworskim”, K. Zamościński „Niematerialne dziedzictwo kulturowe w powiecie malborskim”, w: Niematerialne dziedzictwo kulturowe Pomorza Wschodniego. Praca zbiorowa pod red. Anny Kwaśniewskiej, Gdańsk, 2017</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-zulawach-1-wigilia/">Zwyczaje bożonarodzeniowe na terenie współczesnych  Żuław Wiślanych &#8211; cz.1- Wigilia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/zwyczaje-bozonarodzeniowe-na-zulawach-1-wigilia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
