<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: pierniki - Muzeum Edukacja</title>
	<atom:link href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/tag/pierniki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/tag/pierniki/</link>
	<description>Dział Edukacji Muzeum w Elblagu</description>
	<lastBuildDate>Fri, 05 Feb 2021 12:38:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/07/cropped-Logo-sygnet-MAHwE-1-32x32.png</url>
	<title>Archiwa: pierniki - Muzeum Edukacja</title>
	<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/tag/pierniki/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Piernikowe formy</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/piernikowe-formy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=piernikowe-formy</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/piernikowe-formy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2021 13:03:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Elbląg - nowożytność i XIX wiek]]></category>
		<category><![CDATA[kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[pierniki]]></category>
		<category><![CDATA[Stare Miasto]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=1848</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdjęcie: Kobieta bijąca męża (fot. MAH) Piernikowe formy (Historia jednego przedmiotu cz. 54) Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię. Dzisiaj o piernikowych formach. Jednym z zapachów zwiastujących Boże Narodzenie jest bez wątpienia aromat pierników. Po Święcie Dziękczynienia, wspomnieniu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/piernikowe-formy/">Piernikowe formy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><sup><em>Zdjęcie: Kobieta bijąca męża (fot. MAH)</em></sup></p>



<h2 class="wp-block-heading">Piernikowe formy</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><sup>(Historia jednego przedmiotu cz. 54)</sup></p>



<p class="wp-block-paragraph">Wspólnie z Elbląską Gazetą Internetową portEl.pl publikowaliśmy cykl artykułów pt. &#8222;Historia jednego przedmiotu&#8221;, prezentowaliśmy w nich nasze najciekawsze eksponaty i opisywaliśmy ich historię. Dzisiaj o piernikowych formach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednym z zapachów zwiastujących Boże Narodzenie jest bez wątpienia aromat pierników. Po Święcie Dziękczynienia, wspomnieniu zmarłych i Świętym Marcinie nadchodzi czas na adwent i właśnie w tym okresie zaczynało się niegdyś w Elblągu piernikowe szaleństwo. Szczególnie ludność pochodzenia niemieckiego lubowała się w tych wypiekach, stąd też na terenach Prus spotykano ich różne rodzaje.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podstawowe ciasta piernikowe to Lebkuchen, Honigkuchen, Pfefferkuchen czy też niezwykle popularne Thorner Katrinchen, czyli ciasta i ciasteczka o prostych kształtach, takich jak kółka, serduszka czy chmurki, doprawiane w zależności od rodzaju.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W elbląskich domach na potęgę pieczono ciasteczka o nazwie Pfeffernuse, które miały okrągły kształt, mający imitować orzeszki, i intensywny korzenny smak. Nadal można spotkać tego typu wypieki na Mazurach, gdzie obecnie występują pod nazwą fefernuchy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nas jednak najbardziej ciekawią pierniczki o bardziej złożonym wyglądzie, wyciskane w artystycznych rzeźbionych formach, a zwane Printen, Spekulatius czy też Springarle. Pierwsza z nazw &#8211; Printen &#8211; związana jest z drukowaniem. Ciastka te były odbijane niczym prasą drukarską, produkowano je zatem na większą skalę. Kolejna zamienna nazwa to &#8211; Spekulatius &#8211; pochodzi najprawdopodobniej z łaciny i oznacza lustrzane odbicie, którym w stosunku do formy jest gotowe ciastko. Ostatni rodzaj to Springarle, wytwarzane z ciasta anyżowego. Były one mniejsze, bardziej kunsztowne niż poprzednie, a zanim je upieczono musiały wyschnąć i stwardnieć, by drobne detale nie uległy zniekształceniu</p>



<p class="wp-block-paragraph">w procesie pieczenia. Do ich produkcji używano zarówno drewnianych, metalowych, jak i woskowych form. Zwyczaj pieczenia pierniczków z form był najbardziej rozpowszechniony w dawnych Oberlandach, Pomezanii i na Powiślu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pierwsze drewniane formy do wypieku pojawiły się we Flandrii, skąd w XIII wieku przybyły do Niemiec, a stamtąd dopiero na nasze tereny. Początkowo były używane w większych ośrodkach, piekarniach i tylko nieliczne można było znaleźć w domach prywatnych. Pierwszymi motywami stosowanymi na formach były scenki z życia świętego Mikołaja, które miały wartości edukacyjne. Rodzice rozdawali takie wypieki dzieciom 6 grudnia i na podstawie danej sceny przybliżali pociechom postać i czyny świętego. Na popularność tego wątku wpływał niewątpliwie fakt, że to właśnie ów święty był patronem piekarzy. Wśród piernikowych wzorów nierzadko można było spotkać scenę ucieczki świętej rodziny do Egiptu lub karetę zaprzężoną w konie. W miastach portowych pieczono nawet piernikowe śledzie. Motywy naszych lokalnych form mają wiele podobieństw do tych stosowanych w całych Prusach i Północnych Niemczech. Wzorniki wytwarzano własnoręcznie, zapożyczając ciekawe motywy z różnych ośrodków, stąd znaleziona w 1928 roku w Elblągu forma herbu Torunia z tzw. Honingkuchengel &#8211; czyli aniołem czuwającym nad ciastem miodowym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W zbiorach elbląskiego muzeum znajduje się jedna deska zawierająca pięć form do kształtowania pierników. Data jej wykonania nie jest znana, choć podobne datowane są na pierwszą połowę osiemnastego wieku. Pierwsza forma przedstawia prządkę. Był to bardzo popularny wzór w całych Niemczech, nie tylko na naszych terenach. Czasami przy kobiecie pojawiały się także inne postaci pomagające jej przy pracy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejny motyw to mężczyzna siedzący na lwie i otwierający mu paszczę. Forma ta najprawdopodobniej nawiązywała do siły i odwagi związanej z mitycznym Heraklesem lub Samsonem. Motywy postaci z symbolicznymi zwierzętami były dosyć popularne &#8211; z terenów Prus Wschodnich znamy z opisów formę mężczyzny na koniu oraz jeźdźca dosiadającego koguta. Potwierdza to fakt, że potrafiono również bawić się takimi motywami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Następne formy prezentują dwie scenki humorystyczne – to kobieta bijąca mężczyznę po nagich pośladkach oraz para muzykująca w miłosnej pozie. Tego rodzaju satyryczne sceny były bardzo popularne i wymyślne, a takimi wypiekami chętnie obdarowywano się dla żartów w czasie skoncentrowanym na zabawie, jak na przykład karnawał.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dość częstymi motywami stosowanymi w Prusach były wątki militarne i historyczne, które miały przypominać o ważnych wydarzeniach i sławnych postaciach. Stąd na desce ze zbiorów muzeum odnajdujemy postać chorążego z chorągwią z XVII wieku. Niewykluczone, że ów motyw również cieszył się dużą popularnością, gdyż niemal bliźniaczy był niegdyś prezentowany w muzeum w Schleswig- Holstein. Bardzo dużo motywów nawiązywało do wojny francusko-pruskiej, czego dowodzi forma ze słynną królową Luizą Pruską, znaleziona niegdyś w Saksonii. Motyw ów upamiętniał słynną ucieczkę królowej z Berlina, przez Ostródę, do Królewca.</p>



<p class="wp-block-paragraph">O tym, że warto się piernikami rozgrzewać w zimowej porze wiedziano od wieków. Nie każdy jednak słyszał, że w przeszłości pierniki były stosowane także w medycynie, jako lekarstwo na różnorakie dolegliwości. Ciekawostką może być również przekonanie naszych przodków o ich skuteczności</p>



<p class="wp-block-paragraph">w zapobieganiu niechcianej ciąży. Obecnie, kiedy różnorodne, bogato zdobione i kolorowe ciasteczka trafiają na świąteczne stoły, niekiedy tylko dzieci potrafią nadawać znaczenie ich wyjątkowym kształtom. My zjadamy je z zamkniętymi oczyma, ale przodkowie umieli cieszyć się nimi i obdarowywać nawzajem w różnorakich intencjach i zamiarach.</p>



<p class="has-text-align-right wp-block-paragraph"><strong><em>Wioleta Rudzka, kustosz Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/piernikowe-formy/">Piernikowe formy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/piernikowe-formy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Legenda świętego Mikołaja cz.3</title>
		<link>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-3/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=legenda-swietego-mikolaja-3</link>
					<comments>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-3/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wioleta Rudzka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Dec 2020 20:14:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zwyczaje i tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[pierniki]]></category>
		<category><![CDATA[postaci legendarne]]></category>
		<category><![CDATA[święty mikołaj]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://edukacja.muzeum.elblag.pl/?p=1463</guid>

					<description><![CDATA[<p>Napisaliśmy już, jak kształtował się kult świętego Mikołaja i jakimi drogami przyszedł do Europy. Tutaj, zupełnie inaczej niż w Rosji, zaadaptowano postać świętego.</p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-3/">Legenda świętego Mikołaja cz.3</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h3 class="wp-block-heading">Santa Claus, czyli zachód</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Napisaliśmy już, jak kształtował się kult świętego Mikołaja i jakimi drogami przyszedł do Europy. Tutaj, zupełnie inaczej niż w Rosji, zaadaptowano postać świętego.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Jak narodził się pomysł przynoszenia dzieciom prezentów?</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Zwyczaj rozdawania prezentów w dniu Świętego Mikołaja ma swoje źródło w różnych legendach. Pierwszą jest ta o trzech córkach. Mówi ona, że zubożały nagle mieszczanin, nie mając pieniędzy na posag, postanawia wysłać swoje córki na nierząd. Mikołaj – widząc jego zmartwienie – postanawia mu pomóc. Nocą, hołdując ewangelicznej zasadzie, by „dawać w ukryciu”, podrzuca przez okno sakiewkę z pieniędzmi. Na drugi dzień uradowany ojciec od razu wydaje pierwszą córkę za mąż. Kolejnego dnia sytuacja się powtarza i druga córka wychodzi z domu jako mężatka. Mieszczanin postanawia kolejnej nocy nie spać, by dowiedzieć się, kto jest tym hojnym ofiarodawcą. Oczywiście, udaje mu się złapać darczyńcę i rozpoznaje w nim swojego sąsiada, którego z resztą wcześniej nie darzył sympatią. Ta legenda stała się podstawą do podrzucania prezentów w sposób niezauważony – nocą. Niektóre wersje tej legendy, podobnie jak przedstawienia ikonograficzne, pokazują, że podarunki Mikołaja miały postać nie sakiewek, lecz – złotych jabłek. Stąd, niektórzy badacze wskazują, że pierwszymi podrzucanymi nocą podarkami były właśnie okrągłe jabłka, pomarańcze, orzechy czy pierniczki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejna legenda opowiada o żeglarzach. Oto podczas sztormu, kiedy statek zaczął tonąć, nieszczęśnicy zaczęli modlić się do Świętego Mikołaja. Wtem przy nich pojawił się ów Biskup, wydobył statek z topieli, nakazał uciszyć się wiatrowi, a potem zniknął. Żeglarze dopłynęli do portu, potem dotarli do Miry, gdzie odnaleźli Mikołaja, by mu podziękować. Ten jedynie nakazał im milczenie i skłonił do zmiany obyczajów. Ta legenda stała u podstaw XV-wiecznego zwyczaju zwanego <em>Schiffchensetzen</em>, czyli stawianie stateczków. Dzieci, z dostępnych sobie surowców i materiałów, konstruowały małe łódeczki i stawiały je w widocznym miejscu, by w nocy nieznany darczyńca mógł wypełnić je łakociami. Z czasem łódeczki zastąpiły buty, skarpety i talerze.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na gruncie anglosaskim rozpowszechniła się ciekawa legenda, tłumacząca przynoszenie prezentów do skarpet. Według tego podania, Mikołaj pomagał często biednym rodzinom podrzucając im potrzebne rzeczy i robił to różnymi sposobami. Historia mówi o biednych robotnikach, którzy po całodniowej pracy wracali do domu i wieczorem przy kominie suszyli swoje przemoczone od chodzenia po śniegu wspomniane części odzieży. Mikołaj natomiast miał przez komin podrzucać im monety, a one miały lądować właśnie wprost do owych skarpet.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Historia Mikołaja</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli przyjrzymy się świętowaniu zimowemu, możemy zauważyć, że ma ono bardzo dużo elementów zabawowych. Jest to związane z czasem przejścia z jednego roku do drugiego. Już w XI wieku benedyktyn ze St. Gallen – Ekkehard IV – opisał grę w dziecięcego biskupa. Jest to najstarsza wzmianka. Zabawa odbywała się w trzech terminach: w dzień niewiniątek (28 grudnia), Nowy Rok i – od XIII wieku – w dzień Świętego Mikołaja (6 grudnia). Polegała na tym, że dzieci z przyklasztornych szkół wybierały spośród siebie jednego chłopca, który na ten jeden dzień zostawał biskupem, opatem bądź, jak w Augsburgu – papieżem dziecięcym. Wybraniec był wyposażany w szaty biskupie i „panował” nad swoimi kolegami. Święto to, oczywiście, było jedną z form celebrowania święta głupców. Tradycja nie była mile widziana ani w kręgach luterańskich, ani katolickich, dlatego w XVIII wieku zanikła całkowicie.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large is-resized"><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/12/Martin_Joseph_von_Reider_Kinderbischof_Bamberg_16._Jh.jpg" alt="" class="wp-image-1540" width="317" height="418" srcset="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/12/Martin_Joseph_von_Reider_Kinderbischof_Bamberg_16._Jh.jpg 348w, https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/12/Martin_Joseph_von_Reider_Kinderbischof_Bamberg_16._Jh-227x300.jpg 227w" sizes="(max-width: 317px) 100vw, 317px" /><figcaption><sup>Martin Joseph von Reider, Zabawa w dziecięcego biskupa, Bamberg, XVI w. (źródło: wikipedia)</sup></figcaption></figure></div>



<p class="wp-block-paragraph">W XVI wieku, w atmosferze burzy po reformacji, odbył się sobór trydencki. Podczas tego wydarzenia, między innymi, nałożono na biskupów obowiązek wizytacji swoich parafii, by mogli dowiedzieć się, co się w nich dzieje. Niewykluczone, że wpłynęło to na spopularyzowanie tradycji, według której co roku przebrany za biskupa mężczyzna, niekiedy z pomocnikiem, obchodził wieś – egzaminując napotkane w domach dzieci z katechizmu i pytając, czy były grzeczne w ostatnim czasie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W wielu krajach istniały różne postaci ludowe, które mogły nawiązywać do figury Świętego Mikołaja. W Wielkiej Brytanii istniał <em>Father Christmas</em> (postać symbolizująca świąteczny dostatek), we Francji – <em>Père Noël</em> (Ojciec Świąteczny), w Danii – <em>Julemanden</em> (Przyjeżdżający w towarzystwie elfów), w Finlandii – <em>Joulupukki</em> (świąteczny Kozioł), w Norwegii – <em>Julenisse</em> (świąteczny Skrzat), w Niemczech – <em>Christkind</em> (dzieciątko Jezus), <em>Weichnachtsmann</em> (świąteczny Mężczyzna) lub <em>Pelznickl</em> (Mikołaj w futrach). W Holandii był to <em>Sinterklaas</em> (Przybywający na białym koniu/statku). Ta ostatnia postać okazała się bardzo istotna, ponieważ miała największy wpływ na ukształtowanie dzisiejszego wizerunku Santa Clausa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pierwsze wzmianki o Sinterklaasie pojawiły się w Holandii już w XV wieku. Była to postać ubrana na czerwono, w strój biskupi – miała długą, siwą brodę i włosy. Pojawiał się w kościołach organizując zbiórkę dla biednych. 5 grudnia bogaci ludzie mieli wkładać mu do buta monety, a 6 – datki były przekazywane ubogim. Pomimo wielu negatywnych głosów (nawet ze strony samego Marcina Lutra), krytykujących tego typu praktyki, zwyczaj przetrwał do dzisiaj, przeradzając się w rodzaj festiwalu. Według legend <em>Sinterklaas</em> miał pojawiać się na białym koniu na dachach wraz ze swoim czarnoskórym pomocnikiem <em>Zwarte Piet</em>, w celu podrzucania przez komin prezentów. Zaś do samej Holandii miał przypływać statkiem z Hiszpanii.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large is-resized"><img decoding="async" src="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/12/Schenkman-Nikolaas1850-PietopdakSinterklaas-i-Zwarte-Piet-z-bialym-koniem-na-dachach-1850.jpg" alt="" class="wp-image-1541" width="319" height="477"/><figcaption><sup>Schenkman-Nikolaas, 1850, Sinterklaas i Zwarte Piet z białym koniem na dachach (źródło: wikipedia)</sup></figcaption></figure></div>



<p class="wp-block-paragraph">Proces transformacji wizerunku Mikołaja z postaci biskupa do postaci „czerwonego grubaska” trwa już ponad 150 lat. Wszystko zaczęło się w Ameryce. Wśród miast zakładanych przez Hiszpanów, Francuzów, Anglików czy Holendrów znalazł się Nowy Amsterdam, założony przez tych ostatnich na wyspie Manhattan. W 1624 r. został on zdobyty przez Anglików i przemianowany na Nowy Jork. Mieszkającym w okolicy Holendrom udało się jednak pozostać przy swoich obrzędach, wśród których poczesne miejsce zajmowało święto z postacią <em>Sinterklaasa</em>. Anglicy, nie mogąc wymówić tego akurat imienia własnego, zaczęli nazywać go Santa Clausem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W 1809 r. Waschington Irving – w opublikowanej historii Nowego Jorku – opisał Holendrów oraz ich obyczaje w sposób nieco humorystyczny. W jego relacjach Mikołaj miał być pozbawiony szat biskupich i atrybutów chrześcijańskich, w to miejsce zaś przybywał na skrzydlatym koniu – Pegazie. Irwing w młodości zwykł chodzić od domu do domu, żeby robić różne psoty, więc w ten sposób ucharakteryzował właśnie Mikołaja.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W poemacie <em>A Visit From Saint Nicolaus</em> Wiliama Giley’a z 1821 r. Mikołaj dostał nowy image. Autor upodobnił go do skandynawskiego gnoma – postaci niskiego wzrostu, z dużym brzuchem, ubranego w czerwony kożuch i jeżdżącego saniami z zaprzęgiem reniferów. I tym razem nie przybywającego już 6 grudnia, ale – w wigilię Bożego Narodzenia (24 grudnia).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po pojawieniu się interesującej nas, zdesakralizowanej postaci w książkach i poematach, przyszedł czas na prasę. Amerykański rysownik Thomas Nast – na łamach nowojorskiego czasopisma „<em>Harper’s Weekly</em>” – ukazał całkowicie inny wizerunek Mikołaja. Był on niski, rubaszny, otyły, ubrany w czerwoną czapkę i kubrak. Mieszkał już na biegunie i zajmował się wyrabianiem zabawek dla dzieci. W podpisie pod grafiką pojawiło się imię świętego w brzmieniu: Santa Claus. W latach 1860–1880 periodyk wielokrotnie publikował rysunkowe, bożonarodzeniowe historie Nasta.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po nowinkach prasowych przyszedł czas na ostatni etap – komercjalizację wizerunku. W słynnej kampanii reklamowej Coca-Coli z 1831 r. koncern Holdban Sundblom wykreował nową twarz Santa Clausa. Tutaj jest on już wysokim, jowialnym mężczyzną z białymi włosami i brodą, ubranym w czerwony kożuch z białymi elementami. To dzięki Coca-Coli czerwień, jako kolor firmowy koncernu, stała się nieodłącznym atrybutem figury świętego (wcześniej Mikołaj był przedstawiany w różnych kolorach). W sposób świadomy Holdban Sundblom przydał promowanej postaci charakter odświętny – windując zarówno samego Santa Clausa, jak i swój produkt (napój) na poziom wyjątkowego luksusu. Dzięki temu zabiegowi chłodna i mało popularna w okresie zimy Coca-Cola stała się rzeczą niezwykle pożądaną przez konsumentów. Prototypem nowego Mikołaja był emerytowany sprzedawca Lou Prentice.</p>



<h3 class="wp-block-heading">W Polsce postać „coca-colowego” świętego na dobre zagościła w latach 80-tych XX wieku.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Na Żuławach przed drugą wojną światową Hans Meyer zanotował, że dzień Mikołaja (6 grudnia) stanowił pierwszą zapowiedź świąt Bożego Narodzenia. Jako ten „czerwony z czapką” występował niezwykle rzadko (Lublewo, Giemlice). Dzieci wystawiały buty, w których o świcie odnajdywały orzechy, jabłka i pierniczki (<em>Pfeffernüssen</em>, <em>Steinpflaster</em>, <em>Thorner Katharinchen</em>). Czasami zamiast butów wystawiano na parapetach talerze. W Giemlicach (Cedry Wielkie) od 5 do 23 grudnia buty pojawiały się koło drzwi nawet codziennie; dzieci dostawały jednak to, na co rzeczywiście zasłużyły – nierzadko były to rózgi. W Stablewie i Płoni Wielkiej wystawiano buty przed każdą niedzielą adwentu. Przy okazji dnia Mikołaja i pory adwentu warto także zwrócić uwagę na to, że – na gruncie niemieckim – popularne było jedzenie w większych ilościach pierniczków. Królowały one na stołach praktycznie przez cały ten czas, już od pierwszej, obchodzonej w sposób niezwykle uroczysty niedzieli adwentu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<div class="wp-block-group"><div class="wp-block-group__inner-container is-layout-flow wp-block-group-is-layout-flow">
<figure class="wp-block-gallery columns-3 is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex"><ul class="blocks-gallery-grid"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img decoding="async" src="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/12/Pfeffernussen-ksztalt-3x2cm-maka-i-syrop-Copy.jpg" alt="" data-id="1604" data-full-url="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/12/Pfeffernussen-ksztalt-3x2cm-maka-i-syrop-Copy.jpg" data-link="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/pfeffernussen-ksztalt-3x2cm-maka-i-syrop-copy/" class="wp-image-1604"/><figcaption class="blocks-gallery-item__caption">Pfeffernussen</figcaption></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img decoding="async" src="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/12/Torunskie-katarzynki-Copy.jpg" alt="" data-id="1606" data-full-url="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/12/Torunskie-katarzynki-Copy.jpg" data-link="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/torunskie-katarzynki-copy/" class="wp-image-1606"/><figcaption class="blocks-gallery-item__caption">Toruńskie katarzynki</figcaption></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img decoding="async" src="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/12/Steinpflaster-Copy.jpg" alt="" data-id="1605" data-full-url="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/wp-content/uploads/2020/12/Steinpflaster-Copy.jpg" data-link="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/steinpflaster-copy/" class="wp-image-1605"/><figcaption class="blocks-gallery-item__caption">Steinpflaster </figcaption></figure></li></ul></figure>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph">Niech w butach naszych pociech także i w bieżącym roku nie zabraknie owych słodkich, niejednokrotnie przyprawionych cynamonem, niespodzianek!…</p>



<div class="wp-block-buttons is-layout-flex wp-block-buttons-is-layout-flex">
<div class="wp-block-button is-style-outline is-style-outline--2"><a class="wp-block-button__link no-border-radius" href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-2/">Wróć do części 2</a></div>



<div class="wp-block-button is-style-outline is-style-outline--3"><a class="wp-block-button__link no-border-radius" href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja/">Wróć do początku</a></div>
</div>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-3/">Legenda świętego Mikołaja cz.3</a> pochodzi z serwisu <a href="https://edukacja.muzeum.elblag.pl">Muzeum Edukacja</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://edukacja.muzeum.elblag.pl/legenda-swietego-mikolaja-3/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
